"Każdy kibic będzie mógł poczuć się współwłaścicielem klubu"
03.02.2011
- Prace są bardzo zaawansowane. Mamy już podpisaną umowę z doradcą, który będzie pilotował ten proces. Na etapie końcowym jest memorandum informacyjne, które stanowi podstawę wprowadzenia akcji na giełdę. Zanim to się stanie, będziemy wraz z jednym z banków przeprowadzać sympozja dla wszystkich kibiców, którzy będą zainteresowani zakupem akcji. Będą mogli się dowiedzieć, jak założyć rachunek maklerski, jak kupić akcje. Ci, którzy to uczynią, będą mogli czuć się współwłaścicielami klubu - podkreśla szef GieKSy.
Krysiak nie kryje też, że I-ligowiec czerpie z doświadczeń Ruchu Chorzów. - Musimy na nie patrzeć, ale pod tym kątem, aby nie popełnić błędu klubu z Chorzowa. Chodzi o to, aby ilość akcji w obrocie była na tyle wysoka, by wycena spółki była miarodajna i pokazywała jej rzeczywistą wartość rynkową - tłumaczy prezes katowiczan. - Jest nam o tyle łatwiej, że możemy wykorzystać też wiedzę Centrozapu, który na giełdzie już jest.
Krysiak nie kryje też, że I-ligowiec czerpie z doświadczeń Ruchu Chorzów. - Musimy na nie patrzeć, ale pod tym kątem, aby nie popełnić błędu klubu z Chorzowa. Chodzi o to, aby ilość akcji w obrocie była na tyle wysoka, by wycena spółki była miarodajna i pokazywała jej rzeczywistą wartość rynkową - tłumaczy prezes katowiczan. - Jest nam o tyle łatwiej, że możemy wykorzystać też wiedzę Centrozapu, który na giełdzie już jest.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku