Katowiczanie zrealizowali jeden cel, więc stawiają sobie następny

06.04.2009
GKS Katowice zdobywa kolejne punkty, choć jeszcze w żadnym z wiosennych spotkań nie zdołał zagrać dwóch równych "połówek".
Osiem punktów zdobyli już tej wiosny zawodnicy Adama Nawałki. Stało się - zespół opuścił strefę spadkową na rzecz miejsca barażowego. Dokonał tego przeplatając dobre momenty ze słabszymi. - W weekend po raz pierwszy w tym roku udało się nam nie stracić gola. Teraz stawiamy sobie kolejne zadanie. W następnych spotkaniach chcemy zaprezentować się równie dobrze w obydwu połowach - nie kryje Łukasz Wijas. - Nas rozlicza się z wyników, a skoro te są coraz lepsze, to znaczy, że wszystko idzie w dobrym kierunku - zauważa z kolei Piotr Plewnia.

Trener Adam Nawałka na każdym kroku zapewnia, że dopilnuje, by zespół nie spuścił z tonu. - Nie ma mowy o jakimś samozadowoleniu. Przygotowania do pojedynku z Motorem będą toczyć się w atmosferze determinacji i zaangażowania - dodaje Nawałka, wskazując, że starcie z drużyną z Lublina będzie dla jego piłkarzy najtrudniejszym w tej rundzie.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również