Katowice - Beskid 1-0

21.02.2009
Sparing z Beskidem Skoczów przyniósł GKS-owi Katowice bramkę Nigeryjczyka występującego ostatnio w Danii oraz udany występ testowanej pary stoperów: Mateusz Kamiński - Jakub Kisiel.
We wczorajszym sparingu z "młodą" Wisłą Kraków trener Adam Nawałka wystawił optymalny skład. Dzisiaj - zgodnie z zapowiedziami - dał szansę zawodnikom, którzy w większości mają zdecydowanie mniejsze szanse na grę w lidze. "Drugi garnitur" GieKSy wsparło jednak kilka ciekawych nazwisk. Testowani na tle Beskidu byli Jakub Kisiel (Widzew Łódź), Mateusz Kamiński (Polonia Bytom), Łukasz Uszalewski (Cracovia), Michael Olakitan Sanni (Jarota Jarocin) i Kelvyn Ajuluchukwu Igwe (ostatnio w lidze duńskiej).

- Jestem spokojny o Michała. To duży talent. Inna sprawa, że po przylocie ze zgrupowania w Turcji okazało się, że nie ma dla niego miejsca w Bytomiu. Stąd pomysł wypożyczenia do GieKSy - mówił menedżer Kamińskiego, Janusz Oster. - Jeśli tylko katowiczanie wyrażą nim zainteresowanie, to nie mam wątpliwości, że kluby się dogadają - podkreślił Dietmar Brehmer, drugi trener Polonii, który oglądał mecz z trybun. I rzeczywiście, obrońca bytomian wraz z Kisielem stworzyli zaporę nie do przejścia dla III-ligowca. - Widać, że koledzy, z którymi wystąpiłem w obronie, mają naprawdę wysokie umiejętności - zaznaczył zawodnik Widzewa. O ile GKS udanie radził sobie w destrukcji, o tyle przez długi czas zawodził w ofensywie.

Już na początku spotkania Mieszczak trafił w poprzeczkę, dwukrotnie Górę zatrudnił także Kowalczyk. W szeregach Beskidu nie sposób z kolei odmówić animuszu Kiełczewskiemu i Kotrysowi. O losach potyczki zadecydował jednak Igwe, który pojawił się na placu gry po przerwie. Jego pierwszą próbę golkiper rywala jeszcze sparował, ale przy "główce" z 68 minuty był już bezradny. - Ten gol obciąża konto moich defensorów. Zostawili rywala zupełnie bez krycia - przyznał trener Karol Michalski. - Ogólnie mogę być jednak zadowolony. Przy odrobinie szczęścia mogliśmy pokusić się o trafienie - dodał szkoleniowiec Beskidu.[b]
[/b]
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również