Karetka wezwana na trening GKS-u Katowice

05.01.2012
Od razu uspokajamy, że do żadnej dramatycznej sytuacji nie doszło. Grzegorzowi Goncerzowi przypomniał się uraz piątej kości śródstopia. Z tym urazem grał przez niemal całą rundę jesienną. Teraz ból powrócił.
- Pojawił się ból, ale do złamania na szczęście nie doszło - opowiadał Goncerz, który ćwiczył wczoraj wraz z kolegami na boisku "Rapidu" w Katowicach. - Mamy to szczęście, że nasz klubowy lekarz pracuje w pogotowiu i akurat był w pobliżu z karetką. Sprawa wyglądała dosyć poważnie, więc po mnie przyjechał - tłumaczył.

"Gonzo" ma teraz zamiar wybrać się na konsultację do doktora Ficka. - Możliwe, że będzie trzeba trochę przystopować i się podleczyć - przyznaje sam zawodnik.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również