Kapitan opuścił GieKSę. W Katowicach pograł zaledwie rok
31.08.2018
33-letni Midzierski trafił do GKS-u z Miedzi Legnica i z miejsca stał się podstawowym zawodnikiem w zespole z Katowic. Dość szybko obrońca otrzymał również kapitańską opaskę i dzierżąc ją, rozegrał w GieKSie 25 ligowych meczów, w których dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.
Co ciekawe, w obecnych rozgrywkach Midzierski już trzykrotnie pojawił się na placu gry, a miejsce w składzie stracił po słabym meczu GKS-u w Częstochowie (wówczas katowiczanie ulegli Rakowowi 0:2). W minioną sobotę 33-latek spędził już pełne 90 minut na ławce rezerwowych, a jego miejsce na środku obrony w spotkaniu z GKS-em Jastrzębie zajął... nominalny lewy defensor, Jakub Wawrzyniak.
Co ciekawe, w obecnych rozgrywkach Midzierski już trzykrotnie pojawił się na placu gry, a miejsce w składzie stracił po słabym meczu GKS-u w Częstochowie (wówczas katowiczanie ulegli Rakowowi 0:2). W minioną sobotę 33-latek spędził już pełne 90 minut na ławce rezerwowych, a jego miejsce na środku obrony w spotkaniu z GKS-em Jastrzębie zajął... nominalny lewy defensor, Jakub Wawrzyniak.
Na razie niewiadoma jest przyszłość doświadczonego obrońcy.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku