Kapitan "Niebieskich": Rywal mógł cofnąć nogę. Nie zrobił tego

02.03.2011
W doliczonym czasie pierwszej połowy wczorajszego meczu Michal Hubnik sfaulował Rafała Grodzickiego. Efekt był taki, że drugą część spotkania kapitan Ruchu Chorzów spędził w szatni.
- Miałem piłkę na wybicie i nabiłem rywala, ale on zagrał nakładką. Moje odczucia były takie, że mógł cofnąć tę nogę... Nie zrobił tego i jeden z jego korków wbił mi się do stopy - powiedział Grodzicki w rozmowie z serwisem Niebiescy.pl. - Rana była dosyć nieprzyjemna zarówno pod względem bólu, jak i wyglądu. Założono mi dwa szwy, a lekarz wykluczył raczej złamanie bądź pęknięcie kości. Na razie jestem na środkach przeciwbólowych - dodał.
źródło: Niebiescy.pl

Przeczytaj również