Kapitan GieKSy kontuzjowany. Nie zagra z Olimpią?
16.10.2013
W końcówce pierwszej połowy Przemysław Pitry ucierpiał w walce o piłce w środkowej strefie boiska. Kapitan GieKSy dotrwał na placu gry do przerwy, ale na początku drugiej połowy zmuszony był poprosić o zmianę. Po końcowym gwizdku sędziego opuszczał boisko z okładem lodowym na stawie skokowym. - Nie wiem co to może być. Zobaczymy po badaniach USG - mówił schodząc do szatni.
Uraz Pitrego zmartwił trenera Kazimierza Moskala. - Problem Przemka Pitrego ze stawem skokowym nasilał się przy próbie strzału z lewej nogi. W przerwie próbował on zrobić coś, żeby ból uśmierzyć, ale już na początku pokazywał, że jednak nie wytrzyma i konieczna będzie zmiana - dodaje szkoleniowiec GieKSy.
- Nie wiemy jak poważny jest to uraz i czy będziemy mogli skorzystać z jego usług w meczu z Olimpią. Jesteśmy dobrej myśli, ale więcej będziemy wiedzieć po badaniach - wyjaśnia Moskal.
Uraz Pitrego zmartwił trenera Kazimierza Moskala. - Problem Przemka Pitrego ze stawem skokowym nasilał się przy próbie strzału z lewej nogi. W przerwie próbował on zrobić coś, żeby ból uśmierzyć, ale już na początku pokazywał, że jednak nie wytrzyma i konieczna będzie zmiana - dodaje szkoleniowiec GieKSy.
- Nie wiemy jak poważny jest to uraz i czy będziemy mogli skorzystać z jego usług w meczu z Olimpią. Jesteśmy dobrej myśli, ale więcej będziemy wiedzieć po badaniach - wyjaśnia Moskal.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku