Kapias trafi do "Kolejorza"?
03.12.2008
Zaproszenie na testy z "Kolejorza" wpłynęło na Bukową w poprzednim tygodniu. - Byłem zaskoczony. Nie wiedziałem, że Lech mnie obserwuje - zastrzega Szymon Kapias. Niewykluczone, że skauci aktualnego lidera ekstraklasy zapamiętali jego nazwisko 24 sierpnia, kiedy GieKSa mierzyła się w Poznaniu z Wartą. - Dzień wcześniej mieliśmy okazję obejrzeć z trybun stadionu przy Bułgarskiej spotkanie Lecha z Górnikiem Zabrze. Obiekt już wówczas robił ogromne wrażenie, a po dokończeniu przebudowy będzie jeszcze bardziej imponujący. Atmosfera wśród kibiców był świetna. Widać, że tamtejsza publika "żyje" meczami swojego zespołu - zachwala defensor GKS-u, który najprawdopodobniej stawi się w Poznaniu w czwartek.
Tego samego dnia Lech w ramach Pucharu UEFA podejmie Deportivo La Coruna. Niewykluczone, że Kapias obejrzy tę konfrontację na żywo. - Nie wiem jeszcze, o jakiej porze mam się stawić w Poznaniu. Czekam na sygnał. Na pewno od piątku rozpocznę normalne treningi z drużyną - wyjaśnia. Kluczowym momentem testów będzie pojedynek Pucharu Ekstraklasy z Arką Gdynia. Mecz zostanie rozegrany równo za tydzień we Wronkach.
Pomiędzy zainteresowanymi klubami nie doszło jeszcze do jakichkolwiek konkretniejszych ustaleń. - Szymon chciał spróbować swoich sił, dlatego prezes Jan Furtok poszedł mu na rękę i zgodził się na testy. Na tę chwilę w tej sprawie nie da się jednak nic więcej powiedzieć. Czy ewentualnie "Kolejorz" chciałby go wykupić czy obstawałby przy wypożyczeniu? Nie mam pojęcia - rozkłada ręce Piotr Hyla, rzecznik prasowy GKS-u.
- Nie sądzę, by Lech rozważał opcję wypożyczenia. Zresztą to w tym momencie nieistotne. Zaproszenie z takiego klubu to dla mnie wielkie wyróżnienie, ale nie mam zamiaru się tym zadowalać. Chcę pokazać, że dałbym sobie radę w ekstraklasie - zapewnia Kapias, który w rundzie jesiennej wystąpił w szesnastu potyczkach I ligi.
Tego samego dnia Lech w ramach Pucharu UEFA podejmie Deportivo La Coruna. Niewykluczone, że Kapias obejrzy tę konfrontację na żywo. - Nie wiem jeszcze, o jakiej porze mam się stawić w Poznaniu. Czekam na sygnał. Na pewno od piątku rozpocznę normalne treningi z drużyną - wyjaśnia. Kluczowym momentem testów będzie pojedynek Pucharu Ekstraklasy z Arką Gdynia. Mecz zostanie rozegrany równo za tydzień we Wronkach.
Pomiędzy zainteresowanymi klubami nie doszło jeszcze do jakichkolwiek konkretniejszych ustaleń. - Szymon chciał spróbować swoich sił, dlatego prezes Jan Furtok poszedł mu na rękę i zgodził się na testy. Na tę chwilę w tej sprawie nie da się jednak nic więcej powiedzieć. Czy ewentualnie "Kolejorz" chciałby go wykupić czy obstawałby przy wypożyczeniu? Nie mam pojęcia - rozkłada ręce Piotr Hyla, rzecznik prasowy GKS-u.
- Nie sądzę, by Lech rozważał opcję wypożyczenia. Zresztą to w tym momencie nieistotne. Zaproszenie z takiego klubu to dla mnie wielkie wyróżnienie, ale nie mam zamiaru się tym zadowalać. Chcę pokazać, że dałbym sobie radę w ekstraklasie - zapewnia Kapias, który w rundzie jesiennej wystąpił w szesnastu potyczkach I ligi.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku