Już pozamiatane? "Szanse na awans zostały zaprzepaszczone"
04.04.2014
1 punkt na 12 możliwych - z takim wynikiem trudno myśleć o walce o najwyższe cele, a taki mają przed sobą piłkarze GKS-u Katowice. W sobotę podopieczni trenera Kazimierza Moskala zmierzą się z liderem, Górnikiem Łęczna, do którego tracą obecnie 10 punktów. Kibice nie tracą nadziei na odrobienie tej straty, jednak są tacy, którzy już nie wierzą w awans GieKSy.
- Ile zwycięstw ma GKS w tym roku? Ani jednego. Więc na jakiej podstawie mamy myśleć, że to jest mecz o coś? Myślę, że szanse na awans zostały zaprzepaszczone w pierwszych meczach tej rundy. Faworyci są inni - Łęczna, GKS Bełchatów, Arka Gdynia. To zespoły, które w miarę regularnie punktują na wiosnę. Moim zdaniem dystans jest już za duży - uważa trener Rafał Ulatowski.
Kibice GieKSy czekają na wygraną swojego zespołu od 16 listopada poprzedniego roku, czyli od meczu z Wisłą Płock. - Brakuje zwycięstw, bo to one napędzają pewność siebie i wiarę we własne umiejętności, dobry nastrój w szatni, kolektyw. Jak się źle wystartuje, to ciężko to później odrobić - przyznaje szkoleniowiec.
- To, co zrobił trener Moskal po przyjściu do zespołu jest być może ponad stan. Dobrze pamiętam, kiedy prowadziłem Miedź Legnica, to GKS był na dole tabeli i właśnie co pożegnano się z Rafałem Górakiem. Drużyna poszła w górę tabeli, ale prawda jest taka, że w drugiej części rundy GieKSa grała z potencjalnie słabszymi zespołami - zauważa Ulatowski.
Spory zawód jak na razie sprawia Szymon Skrzypczak. Wypożyczony z Górnika zawodnik spisuje się słabo i w dotychczasowych spotkaniach nie strzelił jeszcze bramki. - Wydaje się, że to dobry napastnik, skoro trener Adam Nawałka wziął go do Zabrza. Coś w nim musiał widzieć. To nie jest tak, że przyjdzie nowy piłkarz i od razu, od pierwszej kolejki będzie błyszczał. Jedni adoptują się szybciej, drudzy wolniej. Widocznie w przypadku tego gracza jeszcze musi to potrwać - broni zawodnika Ulatowski.
Przy Bukowej liczą na to, że lepsze wejście w zespół będzie miał Elvist Ciku, który kilka dni temu podpisał kontrakt z GKS-em. Sztab szkoleniowy katowiczan na pewno nie będzie mógł skorzystać ze Sławomira Dudy (nadmiar kartek) i Janusza Gancarczyka (przesunięcie do rezerw).
23. kolejka I ligi
5 kwietnia 2014 r. (sobota, godzina 17:30)
GKS Katowice - Górnik Łęczna
Sędzia: Jarosław Rynkiewicz (Zielona Góra)
- Ile zwycięstw ma GKS w tym roku? Ani jednego. Więc na jakiej podstawie mamy myśleć, że to jest mecz o coś? Myślę, że szanse na awans zostały zaprzepaszczone w pierwszych meczach tej rundy. Faworyci są inni - Łęczna, GKS Bełchatów, Arka Gdynia. To zespoły, które w miarę regularnie punktują na wiosnę. Moim zdaniem dystans jest już za duży - uważa trener Rafał Ulatowski.
Kibice GieKSy czekają na wygraną swojego zespołu od 16 listopada poprzedniego roku, czyli od meczu z Wisłą Płock. - Brakuje zwycięstw, bo to one napędzają pewność siebie i wiarę we własne umiejętności, dobry nastrój w szatni, kolektyw. Jak się źle wystartuje, to ciężko to później odrobić - przyznaje szkoleniowiec.
- To, co zrobił trener Moskal po przyjściu do zespołu jest być może ponad stan. Dobrze pamiętam, kiedy prowadziłem Miedź Legnica, to GKS był na dole tabeli i właśnie co pożegnano się z Rafałem Górakiem. Drużyna poszła w górę tabeli, ale prawda jest taka, że w drugiej części rundy GieKSa grała z potencjalnie słabszymi zespołami - zauważa Ulatowski.
Spory zawód jak na razie sprawia Szymon Skrzypczak. Wypożyczony z Górnika zawodnik spisuje się słabo i w dotychczasowych spotkaniach nie strzelił jeszcze bramki. - Wydaje się, że to dobry napastnik, skoro trener Adam Nawałka wziął go do Zabrza. Coś w nim musiał widzieć. To nie jest tak, że przyjdzie nowy piłkarz i od razu, od pierwszej kolejki będzie błyszczał. Jedni adoptują się szybciej, drudzy wolniej. Widocznie w przypadku tego gracza jeszcze musi to potrwać - broni zawodnika Ulatowski.
Przy Bukowej liczą na to, że lepsze wejście w zespół będzie miał Elvist Ciku, który kilka dni temu podpisał kontrakt z GKS-em. Sztab szkoleniowy katowiczan na pewno nie będzie mógł skorzystać ze Sławomira Dudy (nadmiar kartek) i Janusza Gancarczyka (przesunięcie do rezerw).
23. kolejka I ligi
5 kwietnia 2014 r. (sobota, godzina 17:30)
GKS Katowice - Górnik Łęczna
Sędzia: Jarosław Rynkiewicz (Zielona Góra)
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku