Jurij Szatałow przypomni się śląskim kibicom? GKS idzie na rekord?

21.04.2012
GKS Katowice idzie ostatnio jak burza. Jeśli nie przegra w Bydgoszczy, pobije rekord tego sezonu w liczbie meczów bez porażki z rzędu. Zadanie łatwe nie będzie, ponieważ Zawisza ma "nową miotłę".
Zawiszę w tym spotkaniu poprowadzi nowy trener. Przed kilkoma dniami Janusza Kubota na stanowisku szkoleniowca zastąpił, dobrze znany na Śląsku, Jurij Szatałow, który w przeszłości prowadził m.in. Polonię Bytom. Z tym klubem zajął w sezonie 2009/2010 siódme miejsce w ekstraklasie.

Kto jest faworytem dzisiejszego meczu? Jeśli by tak spojrzeć na tabelę, zdecydowanie Zawisza. Jednak gdyby zestawić spotkania tylko tegoroczne - większe szanse powinno się stawiać GieKSie, która tylko raz przegrała, a obecnie notuje serię pięciu spotkań bez porażki. Wystarczy nie przegrać w Bydgoszczy, by osiągnąć najlepszą passę w tym sezonie. Z kolei bydgoszczanie… mają passę pięciu pojedynków bez zwycięstwa! Mają na koncie m.in. przegrane z drużynami, z którymi katowiczanie sobie poradzili (GKS Bogdanka, Dolcan Ząbki).

Drużyna GKS-u do meczu przygotowywała się nie na Śląsku. Dzień po spotkaniu w Polkowicach zespół ruszył w kierunku Bydgoszczy i tam trenował przed dzisiejszym meczem. Kadra meczowa nie uległa zmianie. Trener Rafał Górak w dalszym ciągu nie będzie mógł skorzystać z usług Denissa Rakelsa i Damiana Kaciczaka.

Ciekawie powinno być także na trybunach. Wielką mobilizację przeprowadzono w Katowicach. Fani, którzy otrzymali tysiąc wejściówek, wybierają się na mecz pociągiem specjalnym.

Zawisza Bydgoszcz - GKS Katowice
sobota, 17:30
sędziuje: Jarosław Rynkiewicz (Szczecin)
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również