Jiri Reznar: Przegraliśmy z Cracovią na własne życzenie...

07.10.2012
Trzy punkty - niestety - zostały w Krakowie. Hokeiści z Jastrzębia grali dobrze tylko w pierwszej tercji. Potem trener Cracovii użył słów "które nie nadają się do publikacji" i zaczęli strzelać gospodarze.
- Dobrze rozpoczęliśmy ten mecz, szybko strzelając bramkę. Mieliśmy jeszcze kilka okazji, których nie wykorzystaliśmy. W dalszej fazie spotkania lepiej zaczęła grać Cracovia, jednak my też mieliśmy swoje szanse. W trzeciej tercji graliśmy już va banque i mimo starań, nie udało się doprowadzić do remisu. Przegraliśmy na własne życzenie... - skomentował mecz w Krakowie Jiri Reznar.

Prowadzący od ośmiu lat Comarch Cracovię Rudolf Rohacek, cieszył się ze zwycięstwa, jednak jego hokeiści tak na prawdę zaczęli grać od drugiej tercji. - W pierwszej graliśmy wolno, statecznie, tylko się ślizgaliśmy - mówił. Po pierwszej przerwie, gra krakowian wyglądała znacznie lepiej. - W szatni użyłem mocnych słów - podkreślił Czech. Jakich? - Nie nadają się do opublikowania - odpowiedział z uśmiechem trener.

Rohacek pochwalił też za występ Leszka Laszkiewicza, który dwa razy wpisał się na listę strzelców i tyle samo razy asystował. Jastrzębian "załatwił" więc wychowanek...
autor: Michał Knura

Przeczytaj również