Jesteś kibicem GieKSy, ale nie masz Karty Kibica? Postoisz w kolejce...

20.08.2009
Fanom GKS-u Katowice coraz bardziej opłaca się wyrabiać tzw. Karty Kibica. Ci, którzy takim "dokumentem tożsamości" nie będą mogli się pochwalić, spędzą pod kasami znacznie więcej czasu.
Działacze katowickiego I-ligowca już od dłuższego czasu "trąbią" o konieczności wyrabiania przez sympatyków tzw. Kart Kibica. To jeden z głównych sposobów na rozładowanie kolejek pod kasami. Do tej pory stali w nich wszyscy, bez względu na to, czy dysponowali wspomnianym dokumentem. Teraz to się jednak zmieni.

Przed sobotnim spotkaniem, z Górnikiem Łęczna, klub przygotuje dla posiadaczy Kart Kibica dwie kasy (nr 1 i 3). Tam nabywanie wejściówek będzie szło sprawnie. - W tym przypadku identyfikacja jednej osoby zajmuje raptem dwie sekundy - zaznacza Piotr Hyla, rzecznik prasowy GKS-u. Znacznie dłużej - bo około dwie - trzy minuty - proces ten trwa w przypadku fanów, których dane trzeba dopiero spisać z dowodów osobistych.

Oni do swojej dyspozycji będą mieli jedną kasę (nr 2). Kolejka do niej może zatem przybrać pokaźne rozmiary. - Ustawa nie pozostawia żadnych złudzeń. Klub musi wiedzieć, kto przychodzi na stadion. Aby ułatwić wszystkim życie, raz jeszcze apelujemy jednak o zaopatrzenie się w Karty Kibica - dodaje Hyla. Opłaci się zwłaszcza tym mniej cierpliwym...
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również