Jeśli Zieliński odejdzie z Korony, to GKS Katowice ma pierwszeństwo
06.07.2010
W dodatku Zieliński pochodzi z Żernicy, miejscowości w pobliżu Gliwic. Dlatego nie ukrywa, że choć dzwoniła do niego Sandecja Nowy Sącz, to propozycję z GKS-u Katowice rozpatrywałby w pierwszej kolejności. Nie tylko z uwagi na bliskość do domu oraz osobę Dariusza Fornalaka. Argumentem jest również fakt, że drugim trenerem GKS-u został Józef Dankowski.
- Dużo mu zawdzięczam. To on, pamiętając mnie ze wspólnej pracy w Knurowie, polecił mnie do Polonii. W ten sposób dostałem w ogóle szansę zaistnienia w ekstraklasie - przypomina "Zielu", który póki co nie podejmuje jeszcze decyzji o ewentualnych przenosinach, bo ma trochę czasu, aby przekonać do siebie szkoleniowca Korony Kielce.
- Dużo mu zawdzięczam. To on, pamiętając mnie ze wspólnej pracy w Knurowie, polecił mnie do Polonii. W ten sposób dostałem w ogóle szansę zaistnienia w ekstraklasie - przypomina "Zielu", który póki co nie podejmuje jeszcze decyzji o ewentualnych przenosinach, bo ma trochę czasu, aby przekonać do siebie szkoleniowca Korony Kielce.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku