Jeśli odwołają mecz GieKSy z Kolejarzem, katowiczanie nie zagrają sparingu
05.04.2013
Wciąż nie wiadomo, czy PZPN odwoła niedzielny mecz GieKSy z Kolejarzem Stróże, o co już w środę wnioskowali przedstawiciele klubu z Małopolski. Katowiczanie trenują więc tak, jakby spotkanie miało się normalnie odbyć. Wczoraj ćwiczyli na bocznym boisku Stadionu Śląskiego. - Fajnie, że ono jest. Ale na syntetyku zajęcia są nieco uboższe. Z taktyką problemu nie ma. Gorzej z pracą nad elementami dynamiki, nad skocznością czy zwrotnością. Na twardej nawierzchni szkoda ryzykować - mówi trener Górak. Co ma jednak powiedzieć Przemysław Cecherz, trener stróżan, którego zawodnicy pracują na... "Orliku"?
Jeśli GieKSiarze otrzymają decyzję, że jednak nie rozegrają meczu i tak nie zorganizują w weekend żadnego sparingu. - Zastanawialiśmy się przez chwilę czy jakiegoś nie zaplanować, by utrzymać zespół w rytmie meczowym. Zrezygnowaliśmy jednak z tego pomysłu. Trzeba byłoby zagrać na sztucznej nawierzchni. A ja nie chcę na nią wracać. Nagraliśmy się na niej już w trakcie zimowych przygotowań - dodaje szkoleniowiec.
GKS zamierza wyjechać do Stróż w niedzielę, w dniu meczu. - Już praktycznie na wszystkie wyjazdy do końca sezonu pojedziemy w dniu meczu. Wyjątkiem są potyczki z Olimpią Grudziądz i Stomilem Olsztyn na przełomie maja i czerwca. Dzielą je tylko trzy dni, więc zapewne czas pomiędzy nimi spędzimy gdzieś na północy Polski - informuje Wojciech Cygan, wiceprezes GieKSy.
Jeśli GieKSiarze otrzymają decyzję, że jednak nie rozegrają meczu i tak nie zorganizują w weekend żadnego sparingu. - Zastanawialiśmy się przez chwilę czy jakiegoś nie zaplanować, by utrzymać zespół w rytmie meczowym. Zrezygnowaliśmy jednak z tego pomysłu. Trzeba byłoby zagrać na sztucznej nawierzchni. A ja nie chcę na nią wracać. Nagraliśmy się na niej już w trakcie zimowych przygotowań - dodaje szkoleniowiec.
GKS zamierza wyjechać do Stróż w niedzielę, w dniu meczu. - Już praktycznie na wszystkie wyjazdy do końca sezonu pojedziemy w dniu meczu. Wyjątkiem są potyczki z Olimpią Grudziądz i Stomilem Olsztyn na przełomie maja i czerwca. Dzielą je tylko trzy dni, więc zapewne czas pomiędzy nimi spędzimy gdzieś na północy Polski - informuje Wojciech Cygan, wiceprezes GieKSy.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku