Jerzy Brzęczek: "W końcówce mieliśmy troszeczkę szczęścia"
06.05.2017
Obie połowy meczu w Siedlcach miły podobny przebieg. Początek zdecydowanie dla GieKSy, a im bliżej końca, tym odważniej do głosu dochodzili gospodarze. - Bardzo się cieszymy z trzech punktów. Na początku objęliśmy prowadzenie, mieliśmy kolejne sytuacje. Druga bramka na pewno by to spotkanie uspokoiła, ale po 25 minutach zabrakło konsekwencji i gospodarze zaczęli stwarzać okazje po naszych prostych błędach - analizował pierwszą połowę trener Jerzy Brzęczek.
- W drugiej połowie znów mieliśmy dwie stuprocentowe sytuacje, nie wykorzystaliśmy ich i w samej końcówce było dosyć nerwowo. Było kilka bardzo dobrych akcji Pogoni. W ostatnich minutach mieliśmy troszeczkę szczęścia. Gratuluję chłopakom, bo to dla nas niesamowicie ważne trzy punkty - powiedział szkoleniowiec GieKSy. Jego zespół ma tyle samo "oczek" co Zagłębie Sosnowiec. Cztery więcej ma Sandecja Nowy Sącz.
- W drugiej połowie znów mieliśmy dwie stuprocentowe sytuacje, nie wykorzystaliśmy ich i w samej końcówce było dosyć nerwowo. Było kilka bardzo dobrych akcji Pogoni. W ostatnich minutach mieliśmy troszeczkę szczęścia. Gratuluję chłopakom, bo to dla nas niesamowicie ważne trzy punkty - powiedział szkoleniowiec GieKSy. Jego zespół ma tyle samo "oczek" co Zagłębie Sosnowiec. Cztery więcej ma Sandecja Nowy Sącz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku