Jeden Puchar Polski już mają. Czy zgarną również nowy?

28.12.2009
Naprzód Janów, JKH Jastrzębie, Stoczniowiec Gdańsk i GKS Tychy zmierzą się w turnieju finałowym Pucharu Polski, w którym przygotowane jest nowe trofeum.
Tradycyjnie tuż po Świętach Bożego Narodzenia, a jeszcze przed Nowym Rokiem hokeiści wyjadą na lód, aby powalczyć o Puchar Polski. - Tym razem będzie to nowy puchar - zauważa Patryk Rokicki, rzecznik Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. - Ostatnie trzy edycje wygrali tyszanie i otrzymali przechodnie trofeum na własność - tłumaczy.

W Tychach stoją przed szansą powiększenia kolekcji, gdyż... - Kto wygra finał pięć razy w historii, również zatrzymuje go dla siebie - mówi Rokicki. GKS zwyciężył w latach 2001, 2006, 2007 i 2008. - W tym roku również mamy taki cel - uśmiecha się Karol Pawlik, dyrektor klubu. - Liczymy, że nasi kibice gorącym dopingiem wesprą hokeistów.

A dla tych, oprócz konkursów, przygotowano folder turniejowy oraz łączony bilet na oba półfinały (normalny 15 zł, ulgowy 10 zł). Finał również w takiej cenie. Zawodnicy za to oprócz indywidualnych wyróżnień otrzymają pulę pieniędzy do podziału. Dzięki prezydentowi Tychów, Andrzejowi Dziubie, zwycięzcy zgarną 50 000 zł, a nie jak w zeszłym roku w Gdańsku 30 000 zł. PZHL natomiast przeznaczył 15 000 zł za drugie miejsce i po 5 000 dla przegranych półfinalistów.

Program:
wtorek - 16:00 Stoczniowiec - Naprzód
wtorek - 19:30 GKS Tychy - JKH Jastrzębie
środa - 17:30 Finał
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również