Jastrzębie przegrało tytuł?

19.11.2008
W meczu na szczycie hokejowej ligi kobiet wicemistrz z Jastrzębia przegrał z obrońcą tytułu z Tych. Czy oznacza to koniec emocji w walce o prymat? - Nasza sytuacja się skomplikowała. Niestety, historia się powtarza - nawiązuje do ubiegłego sezonu trener z Jastrzębia, Marek Kozyra.
W bezpośrednim spotkaniu lepsze okazały się hokeistki GKS-u Tychy, wygrywając w Jastrzębiu po dogrywce 4:3. W ubiegłym sezonie również wygrane przez tyszanki mecze z najgroźniejszymi konkurentkami zadecydowały o tym, że złote medale powędrowały do popularnych Atomówek, a nie do Białych Jastrzębi. - Przypomina to trochę sytuację z ubiegłego sezonu, ale mamy nadzieję, że koniec będzie inny. Tegoroczne spotkanie stało na wysokim poziomie, mogło się kibicom podobać. Zagrały dwie najlepsze drużyny w Polsce i dało się to zauważyć - dzieli się spostrzeżeniami Marek Kozyra, który jest jednocześnie selekcjonerem reprezentacji Polski kobiet w hokeju na lodzie.

 - Mnie poziom tego meczu musi cieszyć, gdyż hokeistki z obu drużyn będą stanowiły podstawę reprezentacji - dodaje Kozyra. W przypadku drużyny klubowej Kozyra nie ma jednak takiego powodu do optymizmu. Porażka z tyszankami zmniejszyła szansę na tytuł mistrzowski jego ekipy. Jastrzębianki są co prawda nadal liderkami tabeli, jednak mają większą ilość rozegranych spotkań. - W przeciwieństwie do rozgrywek mężczyzn, u nas nie ma play-offów, więc musimy do końca sezonu wygrywać wszystkie potyczki. Jednocześnie liczymy, że tyszanki pogubią punkty. Sytuacja się skomplikowała, ale to jest sport - nie traci nadziei Kozyra. 
autor: DAN

Przeczytaj również