Jastrzębie miażdży Zagłębie, a tyszanie beniaminka

21.10.2011
Prawdziwy festiwal strzelecki urządzili sobie podopieczni Jirego Reznara. Podobnie było w Toruniu gdzie GKS nie dał żadnych szans drużynie beniaminka, rozstrzygając mecz w pierwszych 20 minutach.

JKH GKS Jastrzębie – Zagłębie Sosnowiec S.A. 6–2 (1-0, 2-1, 3-1)  

1-0 - Dąbkowski (Lipina), 13:00 5/5
1-1 – Voznik (Bernat, Kuc), 27:13 5/5
2-1 – Słodczyk (Drzewiecki), 34:08 5/5
3-1 – Lipina (Kral, Danieluk), 39:25 5/5
4-1 – Danieluk 51:07 5/5
5-1 – Lipina (Danieluk, Słodczyk), 51:25 5/5
6-1 – Labryga 54:11 5/5
6-2 – Podsiadło (Jaskólski, Twardy), 58:46 5/5

 

Nesta Karawela Toruń – GKS Tychy 0-6 (0-3, 0-1, 0-2)  

0-1 – T. Kozłowski (Witecki, Galant), 04:57 5/5
0-2 – Kotlorz (T. Kozłowski, Galant), 10:00 4/5
0-3 – Bagiński (Pasiut), 15:46 5/3
0-4 – Csorich (Galant, Witecki), 31:58 5/4
0-5 – Bagiński (Pasiut), 53:33 4/5
0-6 – Witecki (T. Kozłowski, Galant), 57:07 5/5

źródło: sportslaski.pl/hokej.net

Przeczytaj również