Jastrzębie - Cracovia 2-1 k. Kral ponownie uradował publiczność

21.02.2011
Świetne widowisko w Jastrzębiu! JKH GKS dopiero po rzutach karnych pokonał na własnym lodowisku, uznawaną za faworyta tego pojedynku, Cracovię. Bohaterem spotkania został Richard Kral.
Gospodarze popełniali o wiele mniej błędów, niż to miało miejsce w pierwszym spotkaniu obu drużyn. W pierwszej tercji przewagę miał JKH, ale to krakowianie strzelili bramkę. Druga część miała podobny przebieg, jak pierwsza, lecz tym razem z lepszym skutkiem dla Jastrzębia. Z podania Richarda Krala, na listę strzelców wpisał się Bartosz Dąbkowski, który pokonał Rafała Radziszewskiego strzałem z niebieskiej linii.

Po bramce gra stała się ostrzejsza, czego efektem był kolejny pojedynek pięściarski Macieja Urbanowicza. Sędziowie zaczęli coraz częściej posyłać zawodników na ławkę kar.

Trzecia tercja zapadnie w pamięci kibiców jako wielkie oblężenie bramki gości.  Niestety, bez rezultatu. Najbliżej uradowania publiczności był Milan Furo, który trafił w słupek. W dogrywce również żaden z bramkarzy nie został pokonany, więc o zwycięstwie musiały zadecydować rzuty karne.

A w tych lepsi okazali się jastrzębianie, którzy dwukrotnie pokonali Radziszewskiego. Najpierw zrobił to Marcin Słodczyk, a mecz rozstrzygnął Kral. Dla Cracovii trafił Leszek Laszkiewicz.

Kolejne spotkanie jutro w Jastrzębiu.
źródło: hokej.net / jkh.pl

Przeczytaj również