Jasny cel Big Stara: awans

04.06.2009
Big Star Tychy przygotowuje się do kolejnego sezonu. - Drużyna prawie skompletowana. Zawodnicy rozpoczęli treningi. Cel postawiony przed zespołem: awans - powiedziała na konferencji prasowej Teresa Dembowska, prezes klubu.
"Prawie skompletowana" oznacza, że w Tychach mają jeszcze kogoś na celowniku. - Rozmawiamy z  Marcinem Malcherczykiem, rzucającym obrońcą z Dąbrowy Górniczej. Czekamy też na decyzję Łukasza Pacochy. W piątek powinno się wyjaśnić, czy z nami pozostanie. Jeżeli zdecyduje się odejść, to mamy alternatywę. Jest nią koszykarz, który ma za sobą występy na zagranicznych oraz ekstraklasowych parkietach. Nazwiska jednak na razie zdradzić nie mogę - tłumaczyła Dembowska.

Wiadomo już, że z zespołem pożegnali się Krzysztof Mielczarek i Grzegorz Radwan. - Zadecydowały względy finansowe - wyjaśniała prezes. To nie jedyne zmiany kadrowe, ale "sternik” Big Stara nie martwi się o przyszłość. - Poprzednich zawodników zastąpimy kolejnymi. Stawiamy na świeżość, a przede wszystkim młodość (Piotr Hałas, Kamil Nowak, Wojciech Wojsz to młodzieżowcy, a szkoleniowcem jest najmłodszy w swym fachu w I lidze, Mariusz Niedbalski - przy. red.). Wiadomo, że ryzyko jest, ale uważam, że warto dać im szansę - przekonywała szefowa tyszan, wierząc, że cel zostanie osiągnięty.

A ten jest jasny. Awans. - Wszelkie nasze działania w przyszłym sezonie będą zmierzały w jednym kierunku, czyli ekstraklasy. Już teraz wszystko będziemy robić tak, jakbyśmy występowali o szczebel wyżej. Musimy pomyśleć o sportowej spółce akcyjnej i wszelkich sprawach organizacyjnych, aby bez problemu w przyszłym roku móc wskoczyć do elity - zakończyła Dembowska.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również