Januszkiewicz: Tragedii nie było, ale wciąż musimy dążyć do lepszej gry
14.07.2014
- Na pewno był to ciężki sprawdzian i szczególnie dla młodych zawodników to duże wydarzenie. Piłkarsko z pewnością nie możemy być zadowoleni, ale tak naprawdę jesteśmy na innym etapie pracy niż zabrzanie. Jest jeszcze czas na poprawę, tragedii nie było, ale wciąż musimy dążyć do lepszej gry - podsumowuje przegrany 1-2 mecz z Górnikiem Zabrze obrońca GieKSy, Aleksander Januszkiewicz.
Katowiczanie zagrali w podobnym ustawieniu co zabrzanie - z trójką środkowych obrońców. W takim zestawieniu bardzo ważnymi zawodnikami są boczni zawodnicy. Jak w takiej taktyce odnajduje się Januszkiewicz?
- W ofensywie to ciekawe ustawienie, bo można wykorzystać boczne sektory, ale to się wiąże z dużą odpowiedzialnością w grze obronnej. Trzeba uważać, grać odpowiedzialnie, jednak z przodu daje dużo możliwości. Na razie przyzwyczajamy się. Mamy czas, żeby doskonalić to ustawienie i do rozpoczęcia ligi będziemy gotowi - zapewnia piłkarz.
Katowiczanie zagrali w podobnym ustawieniu co zabrzanie - z trójką środkowych obrońców. W takim zestawieniu bardzo ważnymi zawodnikami są boczni zawodnicy. Jak w takiej taktyce odnajduje się Januszkiewicz?
- W ofensywie to ciekawe ustawienie, bo można wykorzystać boczne sektory, ale to się wiąże z dużą odpowiedzialnością w grze obronnej. Trzeba uważać, grać odpowiedzialnie, jednak z przodu daje dużo możliwości. Na razie przyzwyczajamy się. Mamy czas, żeby doskonalić to ustawienie i do rozpoczęcia ligi będziemy gotowi - zapewnia piłkarz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku