Jan Furtok "oblał" sprawdzian w roli dyrektora reprezentacji?

28.01.2010
Jego nominacja na to stanowisko była zaskoczeniem. "Polska Dziennik Zachodni" poddaje jednak w wątpliwość, czy Jan Furtok pozostanie w roli dyrektora reprezentacji. Nie spisał się w Tajlandii.
Co o pracy Furtoka sądzi Franciszek Smuda? - Lepiej powiem tylko, że chyba sobie inaczej wyobrażał tę pracę i swoje obowiązki - mówi selekcjoner. - Myślę, że on sam powinien wyciągnąć wnioski, i zastanowić, czy czuje się na siłach, by być dyrektorem kadry - dodaje.

Były piłkarz i prezes GKS-u Katowice podchodzi do sprawy spokojnie. Przyznaje, że miał problemy w Tajlandii z porozumiewaniem się w języku angielskim, a także nie był specjalnie aktywny. Tłumaczy to jednak świetną organizacją ze strony firmy Sportfive.

Los Furtoka ma się rozstrzygnąć w poniedziałek. - Nic nie wiem o pożegnaniu. Moim zdaniem to jakaś brudna gra, komuś widocznie nie pasuję - kwituje Furtok.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również