Jakub Dziółka ma jeszcze pół roku z głowy. Kiedy wróci na boisko?

17.07.2010
Nie będzie udanie wspominał wyjazdu do Świnoujścia. Jakub Dziółka w tym mieście w maju doznał poważnej kontuzji. Skutek? Już nie wyjdzie na ligowe boiska w tym roku.
Piłkarz przeszedł operację stawu kolanowego i teraz dochodzi powoli do pełni sił. Co ciekawe, z zawodu jest rehabilitantem, więc część ćwiczeń wykonuje sam w domu. Kiedy zatem wróci do pełnej sprawności? - Książki mówią o sześciu miesiącach. Liczę, że uda mi się wcześniej. Z kul powinienem zrezygnować dopiero po sześciu tygodniach. Odstawiłem je po czterech, bo ileż można - śmieje się Dziółka.

30-latek jest w dobrym nastroju, bo badania wykazują poprawę jego zdrowia. - Niemniej jesień mam z głowy. Do truchtania planuję wrócić po trzech miesiącach, a do pełnych treningów w okolicach listopada, kiedy praktycznie kończy się runda - wskazuje w rozmowie z Dziennikiem "Sport".
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również