Jak pogodzić kibiców Piasta i Górnika? "Potrzebne są mediacje"
10.06.2011
- Nie wyobrażam sobie, by można to było załatwić jedynie decyzją administracyjną - mówi Krzyżanowski. - Samorządy lokalne i władze obu klubów powinny się wcielić w rolę mediatorów. Trzeba się spotkać z organizacjami kibicowskimi i spróbować załagodzić istniejący między nimi konflikt. Tym bardziej, że niektórzy nawet nie pamiętają, co stanowi jego podłoże - dodaje.
Jego zdaniem korzystanie przez zabrzan z gliwickiego stadionu nie musi być głupim pomysłem. - Jestem za tym, żeby każdy nowoczesny obiekt wykorzystywany był jak najczęściej. Ale nikt nie buduje stadionu po to, żeby toczyć na nim walki - kończy Krzyżanowski.
Kibiców Górnika i Piasta do sympatii nikt nie zmusi, ale próby nauki wzajemnego szacunku zawsze są warte podjęcia. Jeśli chcemy zdrowego futbolu w Polsce, potrzeba też zdrowych relacji pomiędzy kibicami. Nienawiść zawsze prowadzi donikąd, więc propozycja Krzyżanowskiego powinna być wzięta pod uwagę.
Jego zdaniem korzystanie przez zabrzan z gliwickiego stadionu nie musi być głupim pomysłem. - Jestem za tym, żeby każdy nowoczesny obiekt wykorzystywany był jak najczęściej. Ale nikt nie buduje stadionu po to, żeby toczyć na nim walki - kończy Krzyżanowski.
Kibiców Górnika i Piasta do sympatii nikt nie zmusi, ale próby nauki wzajemnego szacunku zawsze są warte podjęcia. Jeśli chcemy zdrowego futbolu w Polsce, potrzeba też zdrowych relacji pomiędzy kibicami. Nienawiść zawsze prowadzi donikąd, więc propozycja Krzyżanowskiego powinna być wzięta pod uwagę.
Polecane
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów