Iwan nową "dziewiątką" GieKSy?
12.08.2009
Iście pokerową zagrywką popisał się w ostatnim ligowym spotkaniu, ze Zniczem Pruszków, trener Adam Nawałka. Gdy na pół godziny przed zakończeniem meczu jego zespół prowadził różnicą jednej bramki, wydawało się, że Nawałka właśnie zaczyna bronić wyniku. Tak bowiem należałoby interpretować ściągnięcie z boiska jedynego napastnika - Krzysztofa Kaliciaka - i zastąpienie go Gabrielem Nowakiem, który tego dnia miał być defensywnym pomocnikiem.
Na szpicę powędrował Bartosz Iwan i okazało się, że siła ofensywna GieKSy wcale nie zmalała. - Nie straciliśmy na tej roszadzie. Mało tego, stwarzaliśmy sobie kolejne okazje - mówi szkoleniowiec katowiczan. - Chcieliśmy zwiększyć kontrolę w środku boiska, bo w pewnym momencie to przeciwnik zaczynał dochodzić tam do głosu - argumentuje Nawałka. Cel został zrealizowany, a sam Nowak mógł nawet wpisać się na listę strzelców.
Nic nie stoi na przeszkodzie, by i w następnych kolejkach GKS starał się zaskoczyć rywali w ten sposób. - Bartek potrafi świetnie grać tyłem do bramki. Już w trakcie sparingów próbowaliśmy go jako tę typową "dziewiątkę" i radził sobie imponująco - zachwala Nawałka. Czyżby zatem Krzysztof Kaliciak i Grażvydas Mikulenas musieli jeszcze bardziej drżeć o miejsce w składzie?
Na szpicę powędrował Bartosz Iwan i okazało się, że siła ofensywna GieKSy wcale nie zmalała. - Nie straciliśmy na tej roszadzie. Mało tego, stwarzaliśmy sobie kolejne okazje - mówi szkoleniowiec katowiczan. - Chcieliśmy zwiększyć kontrolę w środku boiska, bo w pewnym momencie to przeciwnik zaczynał dochodzić tam do głosu - argumentuje Nawałka. Cel został zrealizowany, a sam Nowak mógł nawet wpisać się na listę strzelców.
Nic nie stoi na przeszkodzie, by i w następnych kolejkach GKS starał się zaskoczyć rywali w ten sposób. - Bartek potrafi świetnie grać tyłem do bramki. Już w trakcie sparingów próbowaliśmy go jako tę typową "dziewiątkę" i radził sobie imponująco - zachwala Nawałka. Czyżby zatem Krzysztof Kaliciak i Grażvydas Mikulenas musieli jeszcze bardziej drżeć o miejsce w składzie?
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku