I ligę pokażą aż dwie stacje telewizyjne. Będzie też sponsor tytularny
21.07.2011
I-ligową piłkę będzie można oglądać w jednym z kanałów TVP - najpewniej TVP Sport, ale w grę wchodzą też przekazy w pasmach regionalnych. Drugi podmiot tej umowy, Orange Sport, stracił sublicencję na pokazywanie ekstraklasy, więc pozyskanie praw do I ligi było dla niego sprawą kluczową.
Jest szansa, że w jednej kolejce będzie można zobaczyć aż cztery mecze. Do tego, najprawdopodobniej w TVP Sport, będzie też magazyn ligowy z bramkami, a na Orange Sport mają być dostępne materiały okołomeczowe. Nie wiadomo jednak czy stacje będą pokazywać już najbliższą kolejkę. Orange gotowy jest wysłać ekipę na mecz GKS-u Katowice z Termalicą Nieciecza, ale być może transmisje trzeba będzie rozpocząć dopiero od przyszłego weekendu. - Dopuszczamy taką możliwość - mówi Władysław Szypuła, prezes PLP.
Umowa telewizyjna ma być podstawą do zawarcia kontraktu ze sponsorem tytularnym I ligi. - Nazwa sponsora oczywiście pojawi się w nazwie naszych rozgrywek. A inne formy jego obecności w I lidze - banery na stadionach czy miejsce na strojach - będą adekwatne do zaangażowania finansowego - zaznacza Szypuła.
Kluby I-ligowe mogą też liczyć na sponsora technicznego, z którym finiszowane są negocjacje. - Chcielibyśmy dostać od niego piłki, a także - dla zainteresowanych klubów - stroje. Tylko kilka drużyn w lidze na bowiem własne umowy ze sponsorami technicznymi - dodaje prezes PLP. Podczas najbliższych obrad zarządu PZPN Szypuła ma w imieniu I-ligowców przedstawić wniosek o zdjęcie z nich ciężaru opłat za sędziów i obserwatorów.
Jest szansa, że w jednej kolejce będzie można zobaczyć aż cztery mecze. Do tego, najprawdopodobniej w TVP Sport, będzie też magazyn ligowy z bramkami, a na Orange Sport mają być dostępne materiały okołomeczowe. Nie wiadomo jednak czy stacje będą pokazywać już najbliższą kolejkę. Orange gotowy jest wysłać ekipę na mecz GKS-u Katowice z Termalicą Nieciecza, ale być może transmisje trzeba będzie rozpocząć dopiero od przyszłego weekendu. - Dopuszczamy taką możliwość - mówi Władysław Szypuła, prezes PLP.
Umowa telewizyjna ma być podstawą do zawarcia kontraktu ze sponsorem tytularnym I ligi. - Nazwa sponsora oczywiście pojawi się w nazwie naszych rozgrywek. A inne formy jego obecności w I lidze - banery na stadionach czy miejsce na strojach - będą adekwatne do zaangażowania finansowego - zaznacza Szypuła.
Kluby I-ligowe mogą też liczyć na sponsora technicznego, z którym finiszowane są negocjacje. - Chcielibyśmy dostać od niego piłki, a także - dla zainteresowanych klubów - stroje. Tylko kilka drużyn w lidze na bowiem własne umowy ze sponsorami technicznymi - dodaje prezes PLP. Podczas najbliższych obrad zarządu PZPN Szypuła ma w imieniu I-ligowców przedstawić wniosek o zdjęcie z nich ciężaru opłat za sędziów i obserwatorów.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku