Grzegorz Goncerz: Moja stopa potrzebuje jeszcze czasu
26.01.2012
- Na sali i na siłowni mogę już ćwiczyć na 100 procent, bo to zajęcia, które nie zagrażają pogłębieniu się urazu. Na zajęcia z piłką muszę jeszcze uważać. Robię treningi biegowe, ale w gierkach na tym etapie przygotowań nie uczestniczę, gdyż moja stopa potrzebuje jeszcze trochę czasu. Nie chcę rzucać datami, kiedy wrócę do pełnej sprawności. Liczę, że w pełnym "gazie" będą na pierwszy mecz ligowy - mówi Goncerz.
Piłkarz GieKSy jest wdzięczny trenerowi Rafałowi Górakowi, że ten wziął go z drużyną do Kamienia, a nie kazał zostać na rehabilitacji w Katowicach. - Rehabilitacja jest dzięki temu przyspieszona. Warunki mamy doskonałe, hotel na bardzo dobrym poziomie, wyżywienie dobre, więc nie mamy prawa na nic narzekać. Atmosfera w drużynie też jest coraz lepsza, choć na obozach bywa z tym różnie. Grupa się scala, integruje, więc wszystko jest w porządku - kończy "Gonzo".
Piłkarz GieKSy jest wdzięczny trenerowi Rafałowi Górakowi, że ten wziął go z drużyną do Kamienia, a nie kazał zostać na rehabilitacji w Katowicach. - Rehabilitacja jest dzięki temu przyspieszona. Warunki mamy doskonałe, hotel na bardzo dobrym poziomie, wyżywienie dobre, więc nie mamy prawa na nic narzekać. Atmosfera w drużynie też jest coraz lepsza, choć na obozach bywa z tym różnie. Grupa się scala, integruje, więc wszystko jest w porządku - kończy "Gonzo".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku