Głupota grupy kibiców GieKSy kosztuje klub kilka tysięcy złotych

29.04.2009
- Jeśli sytuacja z dewastowaniem autobusów dowożących fanów do Jaworzna się powtórzy, będziemy musieli zrezygnować z dwóch takich pojazdów - mówi Piotr Hyla, rzecznik prasowy klubu.
Na Bukowej lekkie rozczarowanie. Stadion w Jaworznie, gdzie GieKSa rozgrywa swoje wiosenne mecze, może pomieścić 4 000 widzów. Tymczasem taka liczba fanów pojawiła się na jego trybunach... licząc łącznie obydwa spotkania, z Koroną Kielce i Flotą Świnoujście. - Cały czas wierzymy, że trybuny w końcu się zapełnią - mówi Piotr Hyla, rzecznik prasowy GKS-u. Klub ma jednak na razie inny problem. Tak po meczu z Koroną, jak i tym niedzielnym doszło do aktów dewastacji autobusów dowożących fanów na jaworznicki obiekt.

Konkretyzując, chodzi o dwa pojazdy. Wszystkich jest łącznie dziesięć, a jako że kursują na odrębnych trasach, nie trudno było określić, która grupa sympatyków klubu jest winna tym incydentom. - Mówimy przede wszystkim o powybijanych szybach - wyjaśnia Hyla. O całej sytuacji władze GKS-u poinformowały w oficjalnym komunikacie.- Chcemy nagłośnić tę sprawę. Takimi zdarzeniami narażamy się na niepotrzebne koszta, ale - co ważniejsze - sami psujemy sobie wizerunek w oczach innych - podkreśla rzecznik prasowy katowiczan. Ci już po spotkaniu z kielczanami zapłacili za szkody wyrządzone przez kibiców 3 000 zł.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również