GKS Tychy pokazał rywalowi, że przed nim jeszcze długa droga

08.12.2010
Mając po pierwszym meczu dwumeczu Pucharu Polski przewagę pięciu bramek, zawodnicy GKS-u Tychy mogli zagrać z Nestą Toruń na "pół gwizdka". Tymczasem goście wyjeżdżali z bagażem 13 goli!
- Jeżeli chcemy awansować do PLH to musimy się bardziej postarać. Przed nami jeszcze długa droga - bił się w pierś Tomasz Proszkiewicz, zawodnik zespołu z Torunia. Zespołu, który nie miał wczoraj absolutnie nic do powiedzenia. - Potraktowaliśmy ten pojedynek bardzo poważnie. Było widać różnicę między ekstraklasą a I ligą - zaznaczał Dominik Salamon, drugi trener GKS-u.

Sławomir Krzak, napastnik tyszan, wysokiej wygranej nie miał natomiast zamiaru zbytnio celebrować. - Teraz zaczynamy już ciężko pracować przed meczem z Unią oraz Turniejem Finałowym Pucharu Polski. Nie jest łatwo zdobywać tyle lat z rzędu trofeum. Finał zawsze wygląda inaczej - podkreślał.
źródło: gkstychy.com.pl

Przeczytaj również