GKS Tychy - Podhale 3-1. Ważne zwycięstwo

18.11.2014
Na lodzie Stadionu Zimowego rywalizowały o punkty czołowe zespoły PHL. GKS Tychy wygrał ważny mecz z Podhalem Nowy Targ 3-1.
Łukasz Sobala/PressFocus

W pierwszej tercji padły dwa, kluczowe dla losów pojedynku gole. W 13. minucie gospodarzom dopisało szczęście. Na strzał zdecydował się Nicolasa Bescha, uderzona „guma” zanim wpadła do bramki, za sprawą Marcina Kolusza zmieniła tor lotu. Chwilę później tyszanie powiększyli prowadzenie. Podania Adama Bagińskiego nie zmarnował Radosław Galant. To był okres dobrej gry GKS-u.

Druga część meczu przyniosła ofensywne próby z obu stron. Częściej i groźniej atakowali zawodnicy z piwnego miasta, ale Ondrej Raszka bronił wybornie. Drugą stroną medalu była nieskuteczność tyszan. Adrian Parzyszek i Jakub Witecki zmarnowali sytuacje sam na sam. Okazji nie wykorzystali także Maxim Kartoshkin i Bagiński. Z wysokości „niebieskiej” strzelali Nicolash Besch, Josef Vitek i Łukasz Sokół. Po drugiej stronie lodowiska dobrze spisywał się Stefan Zigardy, ale okazji do wykazania się miał mniej.

Na wstępie trzeciej tercji przyjezdni złapali kontakt. Oskar Zarotyński uprzedził bramkarza GKS-u. Podhale poczuło "wiatr", szukało wyrównania, ale to gospodarze zadali decydujący cios. Kropkę nad „i” postawił w 51. minucie Michał Woźnica.

źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również