GKS Tychy - Cracovia 3-7. Czy to koniec marzeń o mistrzostwie?

09.03.2011
GKS przegrał drugie spotkanie o "złoto". Po poniedziałkowym pogromie w Krakowie (1-8), tym razem wysoko przegrał we własnej hali. Cracovii brakuje już tylko jednego zwycięstwa do triumfu.
GKS Tychy - Cracovia Kraków 3-7 (1-3, 0-2, 2-2)
0-1 - L. Laszkiewicz 4:30
1-1 - Simicek (Paciga), 7:33
1-2 - Rutkowski (Kosidło, Simka), 9:07
1-3 - Kosidło (Biela), 11:06
1-4 - Dvorak (Martynowski, Biela), 31:20
1-5 - Sarnik (Piotrowski, Noworyta), 37:51
1-6 - Martynowski (Dvorak), 41:22
2-6 - Vitek (Gonera), 56:39, 5/4
2-7 - Słaboń (Piotrowski, L. Laszkiewicz), 58:33
3-7 - Woźnica (Simicek, Jakes), 59:42, 5/4

GKS:
Jakubowski - Kotlorz, Jakes, Vitek, Simicek, Paciga, Sokół, Majkowski, Witecki, Bagiński, Woźnica, Gonera, Banachewicz, Garbocz, Galant, Mejka, Gwiżdż, Maćkowiak, Gurazda
Trener: Jiri Sejba.

Cracovia:
Radziszewski - Wajda, Kłys, L. Laszkiewicz, Słaboń, D. Laszkiewicz, Wilczek, Noworyta, Łopuski, Sarnik, Piotrowski, Witowski, Prokop, Kostuch, Dvorak, Martynowski.
Trener: Rudolf Rohacek.

Kary:
12-14
Sędziowali:
Meszyński - Wolas
Play off:
Tychy - Cracovia 0-3 (do 4 zwycięstw)
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również