GKS niepokonany od siedmiu spotkań. "Tworzy się coś dobrego"

17.05.2011
GKS Katowice, dzięki wygranej nad Odrą Wodzisław, przedłużył swoją serię meczów bez porażki do siedmiu spotkań. - Idziemy malutkimi kroczkami do przodu - mówi Przemysław Pitry.
Piłkarze GKS-u ostatni raz przegrali 2 kwietnia z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Od tamtego spotkania katowiczanie zanotowali trzy wygrane i cztery remisy. - Punktów mogło być zdecydowanie więcej, ale potrzeba nam cierpliwości i spokoju wokół drużyny. To się przełoży na wysokość kolejnych wygranych - uważa Janusz Dziedzic.

- Tworzy się tutaj coś dobrego. Gołym okiem widać, że młodzi zawodnicy robią postępy. Również postawa bardziej doświadczonych cieszy. Mamy jakiś styl. Trener chce nam wpoić, że mamy kreować grę, niezależnie od rywala - mówi zawodnik "GieKSy".

Kibice mieli sporo zastrzeżeń co do stylu gry swoich piłkarzy w poprzednich meczach. W spotkaniu z Odrą z kolei brakowało skuteczności. - Potrzeba nam czasu. Chcemy grać jak z wodzisławianami. Nie oddawać piłki, tylko się utrzymywać przy niej. Jeśli jesteśmy przy piłce, to są okazje do strzelenia bramki. Idziemy malutkimi kroczkami do przodu - przekonuje inny piłkarz katowickiej drużyny, Przemysław Pitry.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również