GKS nie uniknie kary za butelkę, która została wrzucona na murawę
14.03.2011
Na szczęście nikogo ona nie zraniła. Kary będą jednak nieuniknione, co potwierdza Waldemar Podsiadło, działacz PZPN.
- Dawno nie gościłem w Katowicach i muszę powiedzieć, że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Nie raz bowiem już różne rzeczy widziałem na tym stadionie. Tym razem przez pełne 90 minut kibice zachowali się wzorowo. Niestety, ten wybryk przyćmił wszystko. Rzucenie przedmiotu jest jednym z najbardziej niebezpiecznych przewinień - stwierdza delegat.
Zajście w protokole opisał również sędzia. Sprawą zajmie się więc Wydział Dyscypliny. Kara finansowa wydaje się być nieunikniona.
- Dawno nie gościłem w Katowicach i muszę powiedzieć, że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Nie raz bowiem już różne rzeczy widziałem na tym stadionie. Tym razem przez pełne 90 minut kibice zachowali się wzorowo. Niestety, ten wybryk przyćmił wszystko. Rzucenie przedmiotu jest jednym z najbardziej niebezpiecznych przewinień - stwierdza delegat.
Zajście w protokole opisał również sędzia. Sprawą zajmie się więc Wydział Dyscypliny. Kara finansowa wydaje się być nieunikniona.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku