GKS Katowice - Zawisza 0-1. To miał być ich egzamin
17.09.2011
Wydarzenie
Przy Bukowej panowała naprawdę dobra atmosfera. Mecz oglądała 200-osobowa grupa kibiców Zawiszy, choć oficjalnie GKS sympatyków gości nie przyjmuje. Bydgoszczanie prowadzili doping, czym zaznaczali swoją obecność i... motywowali fanów gospodarzy do zdzierania gardeł. Ostatecznie powody do zadowolenia mieli jedynie przyjezdni.
Bohater
Vahan Gevorgyan przypomniał, że kiedyś miał całkiem dobry okres gry w ekstraklasie. Grał w reprezentacji młodzieżowej Polski. Dziś wyprowadził na pełnej szybkości świetną kontrę, a co ważne idealnie dograł do Jakuba Wójcickiego, który nie zawiódł w sytuacji sam na sam z Witoldem Sabelą. Zawisza grał już w tym momencie osłabiony brakiem jednego piłkarza.
Rozczarowanie
54. minuta meczu. Michał Ilków-Gołąb dokonał trudnej „sztuki”. W ledwie cztery minuty dwukrotnie został ukarany żółtą kartką i w konsekwencji osłabił swój zespół.
Co ciekawego:
- Na meczu była obecna liczna grupa zawodników Ruchu Radzionków, a także trener tego zespołu Artur Skowronek. „Cidry” swój mecz rozegrają jutro.
- Ich przeciwnikiem będzie Warta Poznań, której szkoleniowcem jest Artur Płatek. On też gościł dzisiaj na trybunach przy Bukowej.
- Aktywny był Przemysław Pitry. Zawodnik, który kojarzony jest przede wszystkim jako napastnik, przez Rafała Góraka zostaje wystawiany na środku pomocy. Dzisiaj kilka razy próbował szczęścia strzelając z dystansu. Najładniejsza była próba po indywidualnej akcji, po której Pitry przebiegł z piłką dobre kilkadziesiąt metrów.
- Świetną okazje do wyrównania tuż po wejściu na boisko miał Deniss Rakels. Bramkarz się poślizgnął, zostawiając pustą bramkę. Rakels nie zdołał tego wykorzystać.
- Dotąd GKS remisował z beniaminkami. Tym razem przegrał.
- Zawisza pozostał niepokonaną drużyną w I lidze w tym sezonie.
Przy Bukowej panowała naprawdę dobra atmosfera. Mecz oglądała 200-osobowa grupa kibiców Zawiszy, choć oficjalnie GKS sympatyków gości nie przyjmuje. Bydgoszczanie prowadzili doping, czym zaznaczali swoją obecność i... motywowali fanów gospodarzy do zdzierania gardeł. Ostatecznie powody do zadowolenia mieli jedynie przyjezdni.
Bohater
Vahan Gevorgyan przypomniał, że kiedyś miał całkiem dobry okres gry w ekstraklasie. Grał w reprezentacji młodzieżowej Polski. Dziś wyprowadził na pełnej szybkości świetną kontrę, a co ważne idealnie dograł do Jakuba Wójcickiego, który nie zawiódł w sytuacji sam na sam z Witoldem Sabelą. Zawisza grał już w tym momencie osłabiony brakiem jednego piłkarza.
Rozczarowanie
54. minuta meczu. Michał Ilków-Gołąb dokonał trudnej „sztuki”. W ledwie cztery minuty dwukrotnie został ukarany żółtą kartką i w konsekwencji osłabił swój zespół.
Co ciekawego:
- Na meczu była obecna liczna grupa zawodników Ruchu Radzionków, a także trener tego zespołu Artur Skowronek. „Cidry” swój mecz rozegrają jutro.
- Ich przeciwnikiem będzie Warta Poznań, której szkoleniowcem jest Artur Płatek. On też gościł dzisiaj na trybunach przy Bukowej.
- Aktywny był Przemysław Pitry. Zawodnik, który kojarzony jest przede wszystkim jako napastnik, przez Rafała Góraka zostaje wystawiany na środku pomocy. Dzisiaj kilka razy próbował szczęścia strzelając z dystansu. Najładniejsza była próba po indywidualnej akcji, po której Pitry przebiegł z piłką dobre kilkadziesiąt metrów.
- Świetną okazje do wyrównania tuż po wejściu na boisko miał Deniss Rakels. Bramkarz się poślizgnął, zostawiając pustą bramkę. Rakels nie zdołał tego wykorzystać.
- Dotąd GKS remisował z beniaminkami. Tym razem przegrał.
- Zawisza pozostał niepokonaną drużyną w I lidze w tym sezonie.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku