GKS Katowice wziął na celownik byłego napastnika Polonii Bytom?

22.06.2010
Klub z Bukowej chętnie widziałby u siebie Michała Zielińskiego, którego śląscy kibice świetnie pamiętają z występów na Olimpijskiej. - GKS? Coś się w tym temacie kręci - przyznaje 26-latek.
Zieliński trafił zimą do Korony Kielce, ale już po pół roku został wystawiony na listę transferową. To, że z kieleckiego zespołu odejdzie, przesądzone jednak nie jest. - Na dzisiaj jestem piłkarzem Korony. Trener Sasal powiedział mi, że jeśli zostanę, to swoje szanse na pewno otrzymam - komentuje 26-latek. Problem w tym, że konkurencja w ataku zespołu z Kielc jest naprawdę ostra. Zwłaszcza teraz, gdy do kadry dołączył Andrzej Niedzielan.

A zatem, jednak zmiana barw? - Jest kilka opcji. Z dnia na dzień coraz więcej. Czy również ze Śląska? Jest taka jedna - zdradza nasz rozmówca. A - jak wynika z naszych informacji - najprawdopodobniej chodzi o GKS Katowice. - GKS? Omijam to pytanie - uśmiecha się były gracz bytomian. Po chwili jednak przyznaje: - Coś się w tym temacie kręci.

Zresztą, wszystko zdaje się do siebie pasować. GieKSa została bowiem praktycznie bez napastników, a katowiczan objął właśnie trener Dariusz Fornalak, z którym zawodnik zna się ze wspólnej pracy w Bytomiu. Co więcej, opcja przeprowadzki tego napastnika na Bukową kiedyś już się pojawiła. - Występowałem wtedy jeszcze w Polonii. Chodziło o wypożyczenie, ale ostatecznie żadne konkrety nie padły - wspomina. Czy teraz będzie inaczej?
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również