GKS Katowice - Wigry 0-1. Nie odczarowali Bukowej
06.09.2014
Wydarzenie
Darvydas Szernas pojawił się na boisku w drugiej połowie. Zaledwie kilka minut po wejściu na murawę, zagrał prostopadłą piłkę do Kamila Adamka. Z bramki GKS-u wyszedł Antonin Buczek. Podobnie jak to miało miejsce w spotkaniu z Chojniczanką Chojnice, nie zdołał przejąc piłki, co wykorzystał napastnik Wigier, kierując futbolówkę do pustej bramki.
Bohater
Głównym zadaniem Szernasa jest zdobywanie bramek. Dzisiaj jednak kluczowe były jego podania. Zaliczył asystę przy bramce, która dała Wigrom pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w I lidze, a także podawał do Adamka w sytuacji, po której czerwoną kartkę otrzymał bramkarz GieKSy.
Rozczarowanie
Wyjście z bramki Buczka przy sytuacji bramkowej nie było jednym błędem Czecha. Bramkarz katowiczan ponownie wyszedł za pole karne i po raz kolejny popełnił błąd. Za faul na napastniku gości słusznie otrzymał czerwoną kartkę, która wyklucza go z występu w pojedynku z Bytovią Bytów. Kto wie, czy Rafał Dobroliński nie wskoczy jednak do wyjściowego składu na dłużej...
Co ciekawego:
- W pierwszej połowie idealne sytuacje do zdobycia gola miał Sebastian Radzio. Były gracz Ruchu Radzionków najpierw nie wykorzystał błędu Buczka, który główkował poza polem karnym, a później jego uderzenie zdołał zablokować Mateusz Kamiński.
- Dobrą sytuację Michałowi Nawrotowi stworzył Kamil Bętkowski. Po jego podaniu pomocnik GieKSy znalazł się przed bramkarzem, próbował go minąć, jednak ten nie dał się zaskoczyć i w ostatniej chwili wybił piłkę.
- W sytuacji, po której czerwoną kartkę otrzymał Buczek ucierpiał Kamil Cholerzyński, który musiał zostać odwieziony do szpitala. Wstępne diagnozy mówią, że "Kufel" miał wstrząs mózgu.
- Karol Salik, bramkarz Wigier, pod koniec meczu uratował swój zespół - zdołał w dobrym stylu wybić piłkę na róg po uderzeniu głową Grzegorza Goncerza.
- Katowiczanom w tym sezonie wybitnie nie idzie przy Bukowej. Wcześniej przegrali z Chrobrym Głogów w Pucharze Polski i Termaliką Bruk-Bet Nieciecza w lidze. W poprzednim pojedynku na własnym stadionie tylko zremisowali z Chojniczanką Chojnice.
Darvydas Szernas pojawił się na boisku w drugiej połowie. Zaledwie kilka minut po wejściu na murawę, zagrał prostopadłą piłkę do Kamila Adamka. Z bramki GKS-u wyszedł Antonin Buczek. Podobnie jak to miało miejsce w spotkaniu z Chojniczanką Chojnice, nie zdołał przejąc piłki, co wykorzystał napastnik Wigier, kierując futbolówkę do pustej bramki.
Bohater
Głównym zadaniem Szernasa jest zdobywanie bramek. Dzisiaj jednak kluczowe były jego podania. Zaliczył asystę przy bramce, która dała Wigrom pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w I lidze, a także podawał do Adamka w sytuacji, po której czerwoną kartkę otrzymał bramkarz GieKSy.
Rozczarowanie
Wyjście z bramki Buczka przy sytuacji bramkowej nie było jednym błędem Czecha. Bramkarz katowiczan ponownie wyszedł za pole karne i po raz kolejny popełnił błąd. Za faul na napastniku gości słusznie otrzymał czerwoną kartkę, która wyklucza go z występu w pojedynku z Bytovią Bytów. Kto wie, czy Rafał Dobroliński nie wskoczy jednak do wyjściowego składu na dłużej...
Co ciekawego:
- W pierwszej połowie idealne sytuacje do zdobycia gola miał Sebastian Radzio. Były gracz Ruchu Radzionków najpierw nie wykorzystał błędu Buczka, który główkował poza polem karnym, a później jego uderzenie zdołał zablokować Mateusz Kamiński.
- Dobrą sytuację Michałowi Nawrotowi stworzył Kamil Bętkowski. Po jego podaniu pomocnik GieKSy znalazł się przed bramkarzem, próbował go minąć, jednak ten nie dał się zaskoczyć i w ostatniej chwili wybił piłkę.
- W sytuacji, po której czerwoną kartkę otrzymał Buczek ucierpiał Kamil Cholerzyński, który musiał zostać odwieziony do szpitala. Wstępne diagnozy mówią, że "Kufel" miał wstrząs mózgu.
- Karol Salik, bramkarz Wigier, pod koniec meczu uratował swój zespół - zdołał w dobrym stylu wybić piłkę na róg po uderzeniu głową Grzegorza Goncerza.
- Katowiczanom w tym sezonie wybitnie nie idzie przy Bukowej. Wcześniej przegrali z Chrobrym Głogów w Pucharze Polski i Termaliką Bruk-Bet Nieciecza w lidze. W poprzednim pojedynku na własnym stadionie tylko zremisowali z Chojniczanką Chojnice.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku