GKS Katowice spieszy się z dopinaniem ostatnich transferów

31.08.2010
Bartosz Karwan i Wojciech Szala mogą wrócić na Bukową. Na liście życzeń Wojciecha Stawowego są też podobno nazwiska Marcina Chmiesta, Marcina Wachowicza oraz Krzysztofa Przytuły.
Blamaż z Podbeskidziem Bielsko-Biała wywołał tąpnięcie w Katowicach. Dzisiaj popołudniu pierwszy trening w Katowicach poprowadzi Wojciech Stawowy. Kogo będzie miał do dyspozycji? Najpewniej zawodników, którzy dotąd byli w kadrze, ale niewykluczone, że dojedzie już ktoś nowy. Kogo szuka GKS? - Raczej doświadczonych graczy, choć jest też opcja związana z młodzieżą - zdradza Piotr Stach, pełniący obecnie funkcję dyrektora sportowego.

I tak na giełdzie transferowej mówi się o powrotach Bartosza Karwana (ostatnio amatorski klub ZET Tychy) oraz Wojciecha Szali (Legia Warszawa). Niewykluczone, że trener Stawowy sięgnie po ludzi, z którymi pracował we wcześniejszych klubach: Marcina Chmiesta, Marcina Wachowicza oraz Krzysztofa Przytułę.

Nadal aktualny jest również trop chorzowski i wypożyczenie z Ruchu takich zawodników jak Piotr Kieruzel czy Patryk Stefański. Czasu na dopięcie tych wszystkich spraw jest niewiele, bo okienko transferowe zamyka się o północy.
- Czy zdążymy? Musimy! - podkreśla Stach.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również