GKS Katowice - Siedlce 3-2. GieKSa na podium I ligi
20.09.2014
Wydarzenie
GKS Katowice dzięki wygranej wskoczył na podium I ligi. Jutro może GieKSę wyprzedzić ktoś z dwójki Olimpia Grudziądz - Zagłębie Lubin, a Stomil Olsztyn może zrównać się punktami z podopiecznymi trenera Kazimierza Moskala.
Bohater
Kolejne dwa trafienia zanotował Grzegorz Goncerz. Napastnik otworzył wynik spotkania - wyszedł do prostopadłej piłki i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza. "Gonzo" strzelił także, również po prostopadłym zagraniu, na 3-1. Zawodnik GKS-u ma na koncie już dziewięć goli.
Rozczarowanie
Dwa razy GKS miał bezpieczną, dwubramkową przewagę i dwa razy dał sobie wbić kontaktowe bramki. Pierwszego gola Pogoń zdobyła w doliczonym czasie gry - Cezary Demianiuk "szczupakiem" wykończył dośrodkowanie Jarosława Ratajczaka. Z kolei przy stanie 3-1, Adrian Dziubiński pokonał Rafała Dobrolińskiego.
Co ciekawego:
- Na 2-0 bramkę zdobył Przemysław Pitry, który wykorzystał dośrodkowanie Rafała Pietrzaka.
- Goście przed przerwą musieli przeprowadzić zmianę. Piotr Kosiorowski opuścił boisko na noszach, w jego miejsce wszedł Michał Grudniewski.
- Kilka minut przed końcem spotkania, Daniel Dybiec otrzymał drugą żółtą kartkę i opuścił plac gry.
GKS Katowice dzięki wygranej wskoczył na podium I ligi. Jutro może GieKSę wyprzedzić ktoś z dwójki Olimpia Grudziądz - Zagłębie Lubin, a Stomil Olsztyn może zrównać się punktami z podopiecznymi trenera Kazimierza Moskala.
Bohater
Kolejne dwa trafienia zanotował Grzegorz Goncerz. Napastnik otworzył wynik spotkania - wyszedł do prostopadłej piłki i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza. "Gonzo" strzelił także, również po prostopadłym zagraniu, na 3-1. Zawodnik GKS-u ma na koncie już dziewięć goli.
Rozczarowanie
Dwa razy GKS miał bezpieczną, dwubramkową przewagę i dwa razy dał sobie wbić kontaktowe bramki. Pierwszego gola Pogoń zdobyła w doliczonym czasie gry - Cezary Demianiuk "szczupakiem" wykończył dośrodkowanie Jarosława Ratajczaka. Z kolei przy stanie 3-1, Adrian Dziubiński pokonał Rafała Dobrolińskiego.
Co ciekawego:
- Na 2-0 bramkę zdobył Przemysław Pitry, który wykorzystał dośrodkowanie Rafała Pietrzaka.
- Goście przed przerwą musieli przeprowadzić zmianę. Piotr Kosiorowski opuścił boisko na noszach, w jego miejsce wszedł Michał Grudniewski.
- Kilka minut przed końcem spotkania, Daniel Dybiec otrzymał drugą żółtą kartkę i opuścił plac gry.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku