GKS Katowice rozpoczął przygotowania od... problemów z boiskiem

08.01.2013
- Mając na względzie przekaz księdza Sitka podczas nabożeństwa, nie skomentuję sytuacji z przygotowaniem areny do zajęć - mówił wczoraj Rafał Górak. GKS Katowice wrócił do treningów, ale z problemami.
Katowiczanie mieli trenować na boisku Rapid w Koszutce, ale to nie nadawało się do gry, a od osób odpowiedzialnych za usunięcie śniegu GieKSiarze usłyszeli: "Po co odśnieżać, skoro za chwilę znowu będzie zasypane?". I-ligowcy musieli się więc udać na obiekty Stadionu Śląskiego, gdzie nawierzchnia była przygotowana wzorcowo, ale... tylko na jednej połowie. - Niewykluczone, że już we wtorek będziemy mieć do dyspozycji stadion Hetmana w Dąbrówce Małej - informuje Rafał Górak.

We wczorajszych zajęciach wzięli udział testowani już wcześniej Sławomir Duda z Przeboju Wolbrom, Łukasz Budziłek z GKS-u Bełchatów, Dominik Sadzawicki i Bartosz Nowak z Gwarka Zabrze oraz Frank Adu Kwame z LZS-u Piotrówka. Był na nich także, po raz pierwszy od kilku miesięcy, Jan Belianczin. - Mam jednak zalecenie, by jeszcze przez dwa tygodnie oszczędzać prawą nogę - mówi Słowak. Zabrakło natomiast Denissa Rakelsa. - Nie poukładały mu się samoloty. Doleci we wtorek - informuje Paweł Maźniewski, kierownik drużyny. Nie było też Rafała Kujawy. - Byliśmy z prezesem Wojciechem Cyganem umówieni, że w razie pojawienia się dla zawodnika innego klubu, będzie mógł odejść z Katowic - wyjaśnia Tomasz Kaczmarczyk, agent Kujawy.

Tak, jak informowaliśmy, na stażu trenerskim pojawił się natomiast Tomasz Owczarek, były piłkarz GieKSy. - Ja jestem jak bumerang, zawsze tu wracam - śmieje się 32-latek. - Przygodę z piłką skończyłem latem i postanowiłem przejść na drugą stronę barykady. Już jesienią prowadziłem w GieKSie chłopaków z rocznika 1996, właśnie kończę kurs trenera II klasy. Staż przy pierwszej drużynie to świetna okazja podciągnięcia warsztatu - kończy Tomasz Owczarek.
źródło: Sport

Przeczytaj również