GKS Katowice przed ważnym meczem. "Musimy wyjść, walczyć, zagryźć"

27.03.2012
GKS Katowice ma... jedną z najlepszych defensyw w I lidze. Tak przynajmniej wynika ze statystyk. - Mam super chłopaków przed sobą. Fajnie nam się współpracuje - mówi bramkarz Witold Sabela.
Do tej pory katowiczanie stracili w lidze 25 bramek w 22 ligowych spotkaniach. Mniej bramek od GieKSy stracili bramkarze Termaliki Bruk-Bet Nieciecza (16), Pogoni Szczecin (18), Kolejarza Stróże (19) i Bogdanki Łęczna (24). Niestety, ma to małe przełożenie na pozycję ligową śląskiej drużyny...

Mała liczba straconych bramek to m.in. zasługa Witolda Sabeli, który praktycznie w każdym meczu zbiera pozytywne opinie. Bramkarz jednak podkreśla, że to nie tylko dzięki niemu GKS jest w czołówce takiego zestawienia. - Mam super chłopaków przed sobą. Fajnie nam się współpracuje. Może dlatego taka jest liczba stracony bramek? Czasami ja coś odbiję, czasami chłopaki pomogą - mówi zawodnik.

Sabela był wyróżniającą się postacią w ekipie GKS-u w meczu z Flotą Świnoujście. Chociaż miał więcej pracy w tym spotkaniu niż w pojedynku z Ruchem Radzionków, to jednak wynik jest lepszy. - Ciężko ocenić te dwa mecze. Nie można ich porównywać. Z Flotą Świnoujście ustawiliśmy się tak, jak Ruch Radzionków z nami. Czekaliśmy na kontry. Gospodarze prowadzili grę - opisuje bramkarz.

- U siebie z "Cidrami" to my chcieliśmy prowadzić grę, a rywal nastawił się na kontry i wyszło, jak wyszło. Zresztą Zawisza Bydgoszcz przekonał się ostatnio o tym, że radzionkowianie mają bardzo dobre kontry. Fakt, że mogliśmy wyjść z tego przynajmniej na remis. Nie udało się, walczymy dalej - nie załamuje rąk Sabela.

W sobotę podopieczni Rafała Góraka zmierzą się z Dolcanem Ząbki. Będzie to niezwykle ważny mecz dla obu drużyn, ponieważ w tabeli dzielą je zaledwie dwa punkty. - Musimy zrobić wszystko, by trzy punkty trafiły na nasze konto. Wyjść, walczyć, zagryźć, nie wiem co jeszcze. W kolejnych spotkaniach musi być podobnie, bo nie zostaje nam nic innego, jak tylko zrobić wszystko, by I liga została w Katowicach - podkreśla bramkarz.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również