GKS Katowice powalczy z "Wyspiarzami" o mistrza jesieni
23.11.2013
Co prawda runda jesienna zakończyła się oficjalnie przed tygodniem, a GKS Katowice zakończył batalię na pozycji wicelidera, ale rozgrywany awansem mecz pierwszej kolejki rundy wiosennej stawia śląską ekipę w uprzywilejowanym położeniu. Przy odrobinie szczęścia drużyna Kazimierza Moskala może zimować na fotelu lidera tabeli I ligi, czego jeszcze kilka miesięcy temu w klubie nie spodziewał się nikt.
Niemrawe na początku sezonu oblicze GieKSy odmieniła zmiana trenera, kiedy Rafała Góraka zastąpił Kazimierz Moskal. Były szkoleniowiec m.in. Termaliki Bruk-Bet Nieciecza tchnął w drużynę z Bukowej nowego ducha, w dwunastu dotychczasowych pojedynkach odnosząc siedem zwycięstw, trzy remisy i raptem dwie porażki.
Porażka nie wchodzi w rachubę w wieczornej potyczce z Flotą Świnoujście. Co prawda przed sezonem "Wyspiarze" przebąkiwali o walce o awans do T-Mobile Ekstraklasy, ale życie brutalnie plany ekipy z Wyspy Uznam zweryfikowało. Na półmetku sezonu plasuje się ona w strefie spadkowej i musi drżeć o ligowy byt, a nie martwić się walką o ligowe laury.
Na Śląsk "Wyspiarze" przyjadą bez swojego trenera Bogusława Baniaka, który przebywa na zwolnieniu lekarskim. Z ławki drużynę poprowadzi Jerzy Rot, asystent trenera, który już raz przy Bukowej triumfował. Miało to miejsce w końcówce sezonu 2010/11, kiedy zastępując Artura Płatka, Rot poprowadził do zwycięstwa w Katowicach Pogoń Szczecin.
Wymarzony scenariusz dla GieKSy jest prosty. Katowicka drużyna musi sięgnąć po trzy punkty z Flotą, a liderujący obecnie stawce Górnik Łęczna traci punkty w wyjazdowej potyczce z Wisłą Płock. Jeśli tak się stanie - ekipa ze stolicy województwa Śląskiego zimę spędzi na samym szczycie ligowej tabeli.
Historia spotkań obu drużyn liczy dotychczas jedenaście spotkań. Bilans gier nieznacznie przemawia na korzyść świnoujścian, którzy wygrali pięć pojedynków, dwa zremisowali i cztery przegrali. Bramki są z kolei korzystniejsze dla GieKSy i wynoszą 14-12.
GKS Katowice - Flota Świnoujście
Sobota, 17:00
Sędzia: Tomasz Garbowski (Kluczbork)
Niemrawe na początku sezonu oblicze GieKSy odmieniła zmiana trenera, kiedy Rafała Góraka zastąpił Kazimierz Moskal. Były szkoleniowiec m.in. Termaliki Bruk-Bet Nieciecza tchnął w drużynę z Bukowej nowego ducha, w dwunastu dotychczasowych pojedynkach odnosząc siedem zwycięstw, trzy remisy i raptem dwie porażki.
Porażka nie wchodzi w rachubę w wieczornej potyczce z Flotą Świnoujście. Co prawda przed sezonem "Wyspiarze" przebąkiwali o walce o awans do T-Mobile Ekstraklasy, ale życie brutalnie plany ekipy z Wyspy Uznam zweryfikowało. Na półmetku sezonu plasuje się ona w strefie spadkowej i musi drżeć o ligowy byt, a nie martwić się walką o ligowe laury.
Na Śląsk "Wyspiarze" przyjadą bez swojego trenera Bogusława Baniaka, który przebywa na zwolnieniu lekarskim. Z ławki drużynę poprowadzi Jerzy Rot, asystent trenera, który już raz przy Bukowej triumfował. Miało to miejsce w końcówce sezonu 2010/11, kiedy zastępując Artura Płatka, Rot poprowadził do zwycięstwa w Katowicach Pogoń Szczecin.
Wymarzony scenariusz dla GieKSy jest prosty. Katowicka drużyna musi sięgnąć po trzy punkty z Flotą, a liderujący obecnie stawce Górnik Łęczna traci punkty w wyjazdowej potyczce z Wisłą Płock. Jeśli tak się stanie - ekipa ze stolicy województwa Śląskiego zimę spędzi na samym szczycie ligowej tabeli.
Historia spotkań obu drużyn liczy dotychczas jedenaście spotkań. Bilans gier nieznacznie przemawia na korzyść świnoujścian, którzy wygrali pięć pojedynków, dwa zremisowali i cztery przegrali. Bramki są z kolei korzystniejsze dla GieKSy i wynoszą 14-12.
GKS Katowice - Flota Świnoujście
Sobota, 17:00
Sędzia: Tomasz Garbowski (Kluczbork)
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku