GKS Katowice gra lepiej od... reprezentacji Polski

08.04.2009
Katowiczanie, podobnie jak kadra Leo Beenhakkera, grają w ustawieniu 1-4-2-3-1. Jednak w ich przypadku wyniki są dużo lepsze. GKS na wiosnę jeszcze nie przegrał i zdobył osiem punktów.
Nawet w Katowicach tymi wynikami są lekko zaskoczeni. - Szczerze? Sami nie liczyliśmy na to, że tak dobrze wystartujemy wiosną - mówi Krzysztof Kaliciak, napastnik GieKSy. W czym tkwi tajemnica sukcesu? - Bardzo dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy i dodatkowo przyswoiliśmy sobie taktykę, jaką gra reprezentacja Polski - wyjaśnia 23-letni zawodnik.

Kaliciak nie może się już doczekać kolejnego spotkania z Motorem Lublin. Napastnik GieKSy będzie najprawdopodobniej jedynym napastnikiem, który będzie do dyspozycji trenera Adama Nawałki. - Wypadają nam teraz ze składu Grażvydas Mikulenas i Łukasz Mieszczak, więc moje szansę na grę rosną - kończy piłkarz, który wiosną jeszcze nie trafił do siatki.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również