GKS Katowice - GKS Bełchatów. O miano najlepszej GieKSy w Polsce

02.04.2016
Niedzielny pojedynek dwóch GKS-ów nie będzie miał takiego ciężaru gatunkowego jak 2 czy 16 lat temu, gdy oba klubu rywalizowały o awans do ekstraklasy.

Łukasz Sobala/PressFocus
O ile w przypadku GieKSy z Katowic scenariusz grania o pietruszkę lub o utrzymanie powtarza się praktycznie od czasu awansu na zaplecze ekstraklasy, to w przypadku Bełchatowa, grającego przez ostatnią dekadę regularnie w najwyższej klasie rozgrywkowej, bycie pierwszoligowym średniakiem to nowość. "Brunatni" nie są już jednak takimi krezusami jak kilka lat wcześniej i chyba po raz pierwszy od 11 lat to Katowice jawią się jako klub lepszy tak sportowo jak i organizacyjnie. Mimo, że Wisła Płock i Arka Gdynia uciekły reszcie stawki, to w niedzielę nie powinno zabraknąć emocji. Jak pokazuje historia mecze pomiędzy GKS-ami w większości miały wyrównany i zacięty przebieg, no bo w końcu gra toczy się o to która GieKSa jest numerem 1 w Polsce. W tym sezonie na razie górą jest ta z Katowic, która jesienią po dramatycznym spotkaniu wygrała w Bełchatowie 2:1. Teraz też faworytem wydają się podopieczni Jerzego Brzęczka, którzy wiosną spisują się dużo lepiej niż imiennicy z centralnej Polski.


Co ciekawego?

- jedyne zwycięstwo na wiosnę piłkarze z Bełchatowa odnieśli walkowerem nad wycofanym z rozgrywek Dolcanem Ząbki. W trzech kolejnych meczach "Brunatni" zdobyli tylko jeden punkt i jedną bramkę.

- ostatnie i jedyne jak dotąd zwycięstwo nad Bełchatowem piłkarze z Katowic odnieśli podczas pierwszego w historii pojedynku tych klubów. Było to w ekstraklasie 24 września 1995 roku a brązowy medalista poprzedniego sezonu pokonał absolutnego beniaminka 3:1. Bramki w tamtym spotkaniu strzelali: Kucz, Węgrzyn i Bilski dla Katowice oraz Marciniak dla Bełchatowa.

- 11 miesięcy później z kolei Bełchatów wygrał jeden jedyny raz na Bukowej. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Suchomski.

- katowiczanie po raz pierwszy od od 11 lat mogą skończyć rozgrywki na wyższym miejscu niż bełchatowianie.

- sędzią spotkania będzie Piotr Idzik, który w bieżącym sezonie prowadził tylko jeden mecz z udziałem GKS Bełchatów. W 8 kolejce "Brunatni" wygrali w Sosnowcu z Zagłębiem 1:0. W zeszłym sezonie arbiter z Poznania prowadził jeden mecz GKS Katowice - wygrany u siebie z Olimpią Grudziądz 3:1.


Na kogo zwrócić uwagę?

W zespole gości warto zwrócić uwagę na weterana Patryka Rachwała, bez którego trudno sobie wyobrazić drużynę z Bełchatowa.

W katowickiej GieKSie warto zwrócić uwagę na najlepszego wiosną strzelca drużyny - Krzysztofa Wołkowicza. Ostatnio nie dość, że "Wołek" strzela bramki na wagę punktów to jeszcze robi to w efektownym stylu. Ciekawi jesteśmy też, czy wreszcie odblokuje się Grzegorz Goncerz, który po przymusowej przerwie w Legnicy z pewnością jest jeszcze bardziej głodny gry i bramek. No i jest jeszcze niedawny gracz "Brunatnych" Marcin Flis, dla którego z pewnością będzie to mecz szczególny.


Ostatni raz:

Ostatni raz obie jedenastki zmierzyły się na Bukowej 23 marca 2014 roku w trzecim meczu wiosny. Katowiczanie po dwóch porażkach musieli pokonać bezpośredniego rywala w walce o ekstraklasę, ale skończyło się tylko na remisie 2:2. Bramki w tym spotkaniu strzelali Janusz Gancarczyk (w 30 i 38 minucie) oraz Adrian Basta (w 41 min.) i Damian Szymański (w 43 min.). Ten ostatni ma szansę zagrać również w niedzielę. Podobnie jak Łukasz Wroński oraz Sławomir Duda, Mateusz Kamiński i Alan Czerwiński.


Statystyki:

GKS Katowice u siebie w sezonie 2015/16: 5 zwycięstw, 2 remisy, 4 porażki, bramki 17:13
GKS Bełchatów na wyjazdach w sezonie 2015/16: 5 zwycięstw, 3 remisy, 3 porażki, bramki 14:10

Ostatnia wygrana GKS Katowice u siebie: 19.03.2016 r.  (22 kolejka) GKS Katowice - Pogoń Siedlce 1:0
Ostatnia wygrana GKS Bełchatów na wyjeździe: 20.11.2015 r.  (18 kolejka) Stomil Olsztyn - GKS Bełchatów 0:2

Bilans meczów GKS Katowice - GKS Bełchatów rozegranych przy Bukowej: 5 meczów, 1 zwycięstwo, 3 remisy, 1 porażka, bramki 6:5.

GKS Katowice wiosną 2016:
Miedź Legnica (wyjazd) 1:1, gol: Wołkowicz
Pogoń Siedlce (dom) 1:0, gol: Zembrowski (s)
MKS Kluczbork (wyjazd) 2:1, gole: Iwan, Wołkowicz
Arka Gdynia (dom) 0:2

GKS Bełchatów wiosną 2016:
Wisła Płock (dom) 0:2
Zawisza Bydgoszcz (wyjazd) 0:1
Chrobry Głogów (dom) 1:1, gol: Papikjan
Dolcan Ząbki (wyjazd) 0:3 (wo)


Nieobecni:

GKS Katowice: Pielorz (kartki), Burkhardt i Jurkowski (kontuzja)


Przypuszczalny skład:

GKS Katowice: Kuchta - Czerwiński, Kamiński, Praznovsky, Flis – Leimonas, Duda - Bębenek, Iwan, Frańczak - Wołkowicz - Goncerz.

GKS Bełchatów: Krakowiak - Klemenz, Michalski, Cverna, Kuban - Rachwał, Szymański - Wroński, Papikyan, Zapalac - Demianiuk.

źródło: SportSlaski.pl
autor: Tomasz Pikul

Przeczytaj również