GKS Katowice dalej z zakazem transferowym. Dlaczego?
26.07.2012
Na przeszkodzie stanął przepis, według którego odwołać się od zakazu można dopiero pół roku po jego nałożeniu. W przypadku GieKSy będzie to październik.
- Przedłożone przez nas dokumenty zostały ocenione pozytywnie. Członkowie Komisji docenili nasze starania, ale poinformowali, że nie ma takiej możliwości prawnej, by cofnąć lub zawiesić zakaz. Oczywiście będziemy odwoływać się od tej decyzji, gdy minie okres sześciu miesięcy i jesteśmy przekonani, że do tego czasu nie będzie najmniejszych problemów ze zdjęciem tej kary - mówi wiceprezes GKS-u, Radosław Bryłka.
Przypomnijmy, że zakaz transferowy został nałożony za zaległości głównie wobec zawodników, którzy reprezentowali GKS w czasach, gdy trenerem był Wojciech Stawowy.
- Przedłożone przez nas dokumenty zostały ocenione pozytywnie. Członkowie Komisji docenili nasze starania, ale poinformowali, że nie ma takiej możliwości prawnej, by cofnąć lub zawiesić zakaz. Oczywiście będziemy odwoływać się od tej decyzji, gdy minie okres sześciu miesięcy i jesteśmy przekonani, że do tego czasu nie będzie najmniejszych problemów ze zdjęciem tej kary - mówi wiceprezes GKS-u, Radosław Bryłka.
Przypomnijmy, że zakaz transferowy został nałożony za zaległości głównie wobec zawodników, którzy reprezentowali GKS w czasach, gdy trenerem był Wojciech Stawowy.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku