GKS Katowice - Chojniczanka 2-1. Katowiczanie "odczarowali" Bukową!

10.05.2014
W końcu się udało! GKS Katowice pierwszy raz w tym roku wygrał na własnym stadionie. Piłkarze trenera Kazimierza Moskala nie potrafili zdobyć trzech punktów przed własną publicznością od listopada.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Wydarzenie
Za pierwszym razem się nie udało, za drugim już tak! W pierwszej połowie Rafał Pietrzak dwukrotnie dośrodkowywał lewego skrzydła do Przemysława Pitrego. Za pierwszym razem piłka przeleciała nad poprzeczką, za drugim razem Karol Szymański musiał już wyciągać piłkę z siatki.

Bohater
Gola na wagę trzech punktów zdobył Grzegorz Goncerz. Zawodnik GieKSy miał trochę szczęścia bowiem piłka po jego uderzeniu zza pola karnego odbiła się jeszcze od obrońcy, czym zmyliła bramkarza. Dzięki tej bramce, GKS wygrał pierwszy raz przed własną publicznością od 16 listopada. Wtedy - po golu nieobecnego dziś Grzegorza Fonfary - katowiczanie pokonali Wisłę Płock.

Rozczarowanie
W piątym meczu z rzędu na własnym stadionie, GKS stracił bramkę. Łukasza Budziłka pokonał dzisiaj Adam Duda, który uderzeniem głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego otworzył wynik spotkania.

Co ciekawego:
- Gospodarze mogli objąć prowadzenie już na samym początku spotkania. Po dośrodkowaniu Pitrego, głową uderzał Michał Zieliński. Piłka minimalnie minęła bramkę.

- Atakowała także Chojniczanka. Po strzale Andrzeja Rybskiego piłka odbiła się od poprzeczki.

- W drugiej połowie na boisku spotkali się bracia. Od początku drugiej połowy grał Janusz Gancarczyk, który zmienił Elvista Ciku, a w trakcie drugiej części gry na murawę wszedł Marek Gancarczyk.

- Chwilę po golu na 2-1, na listę strzelców mógł się też wpisać Janusz Gancarczyk. Po centrze Krzysztofa Wołkowicza, piłkarz GieKSy uderzył głową, a piłka nieznacznie minęła bramkę.
źródło: SportSlaski.pl / GKS Katowice

Przeczytaj również