GKS Katowice chce wykupić swojego "Messiego". Ile musi wyłożyć?

14.09.2010
Rafał Sadowski, pomocnik GKS-u Katowice, wokół którego zrobił się w ostatnich dniach tak ogromny szum, jest na Bukową tylko wypożyczony. - Ale chciałbym tu zostać na stałe - deklaruje.
Na mocy umowy z UKS SMS Łódź, macierzystym klubem Sadowskiego, 21-latek będzie grał w Katowicach do końca obecnego sezonu. GieKSa już teraz myśli jednak o zatrzymaniu go na stałe. Jak nieoficjalnie się mówi, za utalentowanego skrzydłowego katowiczanie będą musieli zapłacić co najmniej 40 tysięcy złotych.

Sam Sadowski jest na tak. - Chcę zostać w GKS-ie. To świetny klub. Tylko się rozwijać - komentuje strzelec kapitalnej bramki w meczu z GKP Gorzów Wielkopolski.
autor: KAM

Przeczytaj również