GKS Katowice będzie "wyglądać" również w sieci. Dość archaizmu!
10.07.2010
Już niedługo o biedzie w GKS-ie Katowice nic nie będzie przypominać. Jest nowy zespół, prostowane są sprawy organizacyjno-finansowe, a stadion czeka przebudowa. To jednak nie wszystko. Nową twarz dostanie bowiem też oficjalna strona internetowa klubu. Jak mówią zresztą na Bukowej, innej możliwości po prostu nie ma.
- Strona w obecnym kształcie jest totalnie archaiczna. Nie miał za bardzo kto jej aktualizować, a i sama obsługa była bardzo skomplikowana. Pamiętajmy jednak, żę wszystko to było w 2005 roku tworzone naprędce. Wtedy zdało egzamin, ale teraz takiemu klubowi jak GKS nie przystoi już nie mieć profesjonalnej strony - przyznaje Andrzej Zowada, chwilę temu jeszcze rzecznik prasowy I-ligowca, który zajmie się właśnie redagowaniem witryny. Jej projekt już jest. Teraz pozostało tylko dopracować kilka szczegółów.
W klubie chcą, by kibice o efektach tych prac mogli przekonać się jeszcze przed pierwszym meczem sezonu, który zaplanowano na 30 lipca. - Takie są plany, ale nie będziemy niczego robili na siłę. Jeśli będzie trzeba, to trochę się wstrzymamy. Uruchomimy stronę dopiero wtedy, gdy będziemy mieli pewność, że jest dopracowana w każdym elemencie - zapewnia Zowada.
Co nowego dostaną internauci? - Znajdą na stronie telewizję gieksa-tv., a także serwis foto. Chcemy zamieszczać sporo rozmów z trenerami i zawodnikami, dlatego liczę na dobry kontakt z nimi wszystkimi - tłumaczy były rzecznik prasowy GKS-u.
- Strona w obecnym kształcie jest totalnie archaiczna. Nie miał za bardzo kto jej aktualizować, a i sama obsługa była bardzo skomplikowana. Pamiętajmy jednak, żę wszystko to było w 2005 roku tworzone naprędce. Wtedy zdało egzamin, ale teraz takiemu klubowi jak GKS nie przystoi już nie mieć profesjonalnej strony - przyznaje Andrzej Zowada, chwilę temu jeszcze rzecznik prasowy I-ligowca, który zajmie się właśnie redagowaniem witryny. Jej projekt już jest. Teraz pozostało tylko dopracować kilka szczegółów.
W klubie chcą, by kibice o efektach tych prac mogli przekonać się jeszcze przed pierwszym meczem sezonu, który zaplanowano na 30 lipca. - Takie są plany, ale nie będziemy niczego robili na siłę. Jeśli będzie trzeba, to trochę się wstrzymamy. Uruchomimy stronę dopiero wtedy, gdy będziemy mieli pewność, że jest dopracowana w każdym elemencie - zapewnia Zowada.
Co nowego dostaną internauci? - Znajdą na stronie telewizję gieksa-tv., a także serwis foto. Chcemy zamieszczać sporo rozmów z trenerami i zawodnikami, dlatego liczę na dobry kontakt z nimi wszystkimi - tłumaczy były rzecznik prasowy GKS-u.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku