Gilewicz porównuje Sobiecha i Sadloka z młodzieżą Austrii: Przepaść
05.08.2010
- Patrzyłem w spotkaniu Ruch-Austria na Artura Sobiecha i Macieja Sadloka, konfrontowałem ich grę z 22-letnim Zlatko Januzoviciem czy 19-letnim Aleksandrem Dragoviciem, za którego Liverpool gotów jest wyłożyć 4 miliony euro. Na razie dzieli ich przepaść, bo tam młody od razu gotowy jest do gry. To inna jakość. Austriacy pokazali nam miejsce szeregu, tymczasem Polonia wydała milion euro za Sobiecha. Kto to zrozumie? - pyta retorycznie Gilewicz.
Były piłkarz m.in. VfB Stuttgart, Austrii Wiedeń i Tirolu Innsbruck zwraca uwagę na inną jakość gry prezentowaną przez zespół z Wiednia. - Austriacy ruszają na wolną pozycję, "pokazują się" partnerowi. To wpływ niemieckiej piłki, z której w pewnym momencie mocno czerpali. Niestety, odkąd wróciłem do Polski obserwuję, że nasi zawodnicy po zagraniu piłki najczęściej robią "stójkę", zadowoleni, że celnie podali. W nowoczesnym futbolu nikt już tak statycznie nie gra - podkreśla były reprezentant Polski.
Były piłkarz m.in. VfB Stuttgart, Austrii Wiedeń i Tirolu Innsbruck zwraca uwagę na inną jakość gry prezentowaną przez zespół z Wiednia. - Austriacy ruszają na wolną pozycję, "pokazują się" partnerowi. To wpływ niemieckiej piłki, z której w pewnym momencie mocno czerpali. Niestety, odkąd wróciłem do Polski obserwuję, że nasi zawodnicy po zagraniu piłki najczęściej robią "stójkę", zadowoleni, że celnie podali. W nowoczesnym futbolu nikt już tak statycznie nie gra - podkreśla były reprezentant Polski.
Polecane