GieKSa zagra z pretendentem. "Kibice nie będą żałować swojej decyzji"
24.04.2013
Euforyczne nastroje, jakie zapanowały przy Bukowej po zwycięstwie GieKSy nad Zawiszą Bydgoszcz nieco opadły po niedzielnej porażce z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza. Katowiczanie mieli jednak zbyt dużo czasu na rozpamiętywanie ostatniego wyniku. W środowy wieczór w stolicy naszego województwa zagości bowiem kolejny pretendent do walki o najwyższe laury Flota Świnoujście.
- Ostatni mecz nie poszedł po naszej myśli, ale to już historia. Skupiamy się teraz na meczu z Flotą. Ostatnio rywale się przebudzili i zdobyli w dwóch meczach cztery punkty. Czeka nas ciężki mecz, ale nasz występ z Zawiszą pokazał, że możemy walczyć z najsilniejszymi rywalami tej ligi jak równy z równym - przekonuje Adrian Napierała, obrońca katowickiej drużyny.
Bardzo udany start rundy wiosennej sprawił, że drużyna Rafała Góraka nie musi dziś drżeć o ligowy byt i ze spokojem może myśleć o środowej potyczce z Wyspiarzami. Ewentualne zwycięstwo da katowiczanom ósmą pozycję w ligowej tabeli. Flota z kolei wygrywając w Katowicach może wskoczyć na fotel lidera tabeli I ligi. - Dla nas takie medialne spekulacje nie mają większego znaczenia. Na boisku będzie liczyło się tylko zwycięstwo, a dopiero potem popatrzymy w ligową tabelę - wyjaśnia doświadczony defensor.
Historia spotkań obu drużyn nieznacznie wskazuje na korzyść Floty. Z 9. dotychczasowych pojedynków świnoujska drużyna górą była w czterech starciach, dwukrotnie notowano remis, a trzy razy górą byli katowiczanie. - Fajnie byłoby po tym meczu bilans zwycięstw wyrównać, ale podchodzimy do tego ze spokojem. Na boisku czeka nas 90. minut walki i my jesteśmy na to gotowi. Jestem przekonany, że kibice, którzy pojawią się przy Bukowej nie będą żałować swojej decyzji - zapewnia Napierała.
GieKSa będzie musiała w meczu z pretendentem poradzić sobie bez kluczowego dotąd pomocnika Grzegorza Fonfary. Wychowanek katowickiego klubu pauzuje za kartki. - Dla nas to na pewno osłabienie, bo wszyscy wiemy jak ważnym zawodnikiem dla GKS-u jest Grzesiu Fonfara. Wierzę, że trener znajdzie dla niego godnego następcę. Kadra jest szeroka i wielu chłopaków czeka na swoją szansę - puentuje gracz drużyny z Bukowej.
GKS Katowice - Flota Świnoujście
środa, 19:00
Sędzia Sebastian Krasny (Kraków).
- Ostatni mecz nie poszedł po naszej myśli, ale to już historia. Skupiamy się teraz na meczu z Flotą. Ostatnio rywale się przebudzili i zdobyli w dwóch meczach cztery punkty. Czeka nas ciężki mecz, ale nasz występ z Zawiszą pokazał, że możemy walczyć z najsilniejszymi rywalami tej ligi jak równy z równym - przekonuje Adrian Napierała, obrońca katowickiej drużyny.
Bardzo udany start rundy wiosennej sprawił, że drużyna Rafała Góraka nie musi dziś drżeć o ligowy byt i ze spokojem może myśleć o środowej potyczce z Wyspiarzami. Ewentualne zwycięstwo da katowiczanom ósmą pozycję w ligowej tabeli. Flota z kolei wygrywając w Katowicach może wskoczyć na fotel lidera tabeli I ligi. - Dla nas takie medialne spekulacje nie mają większego znaczenia. Na boisku będzie liczyło się tylko zwycięstwo, a dopiero potem popatrzymy w ligową tabelę - wyjaśnia doświadczony defensor.
Historia spotkań obu drużyn nieznacznie wskazuje na korzyść Floty. Z 9. dotychczasowych pojedynków świnoujska drużyna górą była w czterech starciach, dwukrotnie notowano remis, a trzy razy górą byli katowiczanie. - Fajnie byłoby po tym meczu bilans zwycięstw wyrównać, ale podchodzimy do tego ze spokojem. Na boisku czeka nas 90. minut walki i my jesteśmy na to gotowi. Jestem przekonany, że kibice, którzy pojawią się przy Bukowej nie będą żałować swojej decyzji - zapewnia Napierała.
GieKSa będzie musiała w meczu z pretendentem poradzić sobie bez kluczowego dotąd pomocnika Grzegorza Fonfary. Wychowanek katowickiego klubu pauzuje za kartki. - Dla nas to na pewno osłabienie, bo wszyscy wiemy jak ważnym zawodnikiem dla GKS-u jest Grzesiu Fonfara. Wierzę, że trener znajdzie dla niego godnego następcę. Kadra jest szeroka i wielu chłopaków czeka na swoją szansę - puentuje gracz drużyny z Bukowej.
GKS Katowice - Flota Świnoujście
środa, 19:00
Sędzia Sebastian Krasny (Kraków).
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku