GieKSa zagra na nosie liderowi? Potrzebny komplet widzów!
16.05.2009
Powiedzieć, że dojdzie dzisiaj do starcia Dawida z Goliatem, to za mało. Obie strony dzielą bowiem - i to w każdym elemencie - niemalże lata świetlne. Poziomu organizacyjnego obydwu stron nawet nie sposób porównać. Różnica jest tutaj zdecydowanie większa niż ta w tabeli. W Łodzi są mocarstwowe plany, które poparto w zimie m.in. transferem byłego reprezentanta kraju, Jarosława Bieniuka. Ten dołączył do niezwykle już silnej ekipy. W tym czasie GKS tracił natomiast część najbardziej znanych zawodników i łatał jak mógł dziury w kadrze.
- Nasze finanse znalazły się w fatalnym stanie. Mogliśmy tylko pomarzyć o wzmocnieniach. Gdy dzięki pomocy uzyskanej od miasta nieco odżyliśmy, było już za późno na angażowanie nowych graczy - wyjaśnia trener Adam Nawałka. Efekty tych zabiegów są zaskakująco dobre, a więc... - Wygramy z Widzewem 1-0 - uśmiecha się Tomasz Hołota, który wespół z Grzegorzem Górskim i Bartoszem Iwanem osierocił drugą linię w ostatnim meczu, w Łęcznej. Pierwszy był na zgrupowaniu "młodzieżówki", dwaj pozostali leczyli urazy. - Gdzie drwa rąbią, tam wióra lecą - mruży oko Nawałka. Dziś z grona wyżej wymienionych pomocników zabraknie tylko Górskiego.
Ale nie ma się co oszukiwać - nazwiska gospodarzy na przeciwniku nie robią większego wrażenia. Ekipa z Bukowej wiele razy już jednak pokazała, że lubi zagrać na nosie faworytom. Mają tego świadomość kibice. - Widać wśród nich mobilizację. Może wypełnią stadion w Jaworznie do ostatniego miejsca? - zastanawia się Piotr Hyla, rzecznik prasowy klubu. - Tylko komplet widzów mógłby lekko stremować gości. Świetna łódzka publiczność na co dzień przyzwyczaja ich do gry pod dużą presją - podkreśla Marcin Krysiński. Wychowanek Łódzkiego Klubu Sportowego musi pauzować za 4. żółtą kartkę. Do składu wraca z kolei Adrian Napierała.
Co ciekawe, rozjemcą zawodów będzie Erwin Paterek z Lublina, a więc z miasta jednego z najgroźniejszych rywali GieKSy w walce o utrzymanie - Motoru. Trudno się oprzeć wrażeniu, że centrala wyznaczając arbitra z tej właśnie miejscowości mocno zaryzykowała. Jeśli sędziemu zdarzy się pomyłka na niekorzyść gospodarzy, oskarżeniom nie będzie końca.
[b]
GKS Katowice - Widzew Łódź[/b]
sobota; 16:00
sędziuje Erwin Paterek (Lublin)
Przypuszczalne składy
[b]
GKS: [/b]Gorczyca - Sroka, Napierała, Kamiński, Mielnik - Goncerz, Cholerzyński, Nowak, Plewnia - Iwan - Mikulenas.
[b]
Widzew: [/b]Mielcarz - Broź, Bieniuk, Szymanek, Jarmuż - Budka, Panka, Grzeszczyk, Sernas - Oziębała, Robak.
- Nasze finanse znalazły się w fatalnym stanie. Mogliśmy tylko pomarzyć o wzmocnieniach. Gdy dzięki pomocy uzyskanej od miasta nieco odżyliśmy, było już za późno na angażowanie nowych graczy - wyjaśnia trener Adam Nawałka. Efekty tych zabiegów są zaskakująco dobre, a więc... - Wygramy z Widzewem 1-0 - uśmiecha się Tomasz Hołota, który wespół z Grzegorzem Górskim i Bartoszem Iwanem osierocił drugą linię w ostatnim meczu, w Łęcznej. Pierwszy był na zgrupowaniu "młodzieżówki", dwaj pozostali leczyli urazy. - Gdzie drwa rąbią, tam wióra lecą - mruży oko Nawałka. Dziś z grona wyżej wymienionych pomocników zabraknie tylko Górskiego.
Ale nie ma się co oszukiwać - nazwiska gospodarzy na przeciwniku nie robią większego wrażenia. Ekipa z Bukowej wiele razy już jednak pokazała, że lubi zagrać na nosie faworytom. Mają tego świadomość kibice. - Widać wśród nich mobilizację. Może wypełnią stadion w Jaworznie do ostatniego miejsca? - zastanawia się Piotr Hyla, rzecznik prasowy klubu. - Tylko komplet widzów mógłby lekko stremować gości. Świetna łódzka publiczność na co dzień przyzwyczaja ich do gry pod dużą presją - podkreśla Marcin Krysiński. Wychowanek Łódzkiego Klubu Sportowego musi pauzować za 4. żółtą kartkę. Do składu wraca z kolei Adrian Napierała.
Co ciekawe, rozjemcą zawodów będzie Erwin Paterek z Lublina, a więc z miasta jednego z najgroźniejszych rywali GieKSy w walce o utrzymanie - Motoru. Trudno się oprzeć wrażeniu, że centrala wyznaczając arbitra z tej właśnie miejscowości mocno zaryzykowała. Jeśli sędziemu zdarzy się pomyłka na niekorzyść gospodarzy, oskarżeniom nie będzie końca.
[b]
GKS Katowice - Widzew Łódź[/b]
sobota; 16:00
sędziuje Erwin Paterek (Lublin)
Przypuszczalne składy
[b]
GKS: [/b]Gorczyca - Sroka, Napierała, Kamiński, Mielnik - Goncerz, Cholerzyński, Nowak, Plewnia - Iwan - Mikulenas.
[b]
Widzew: [/b]Mielcarz - Broź, Bieniuk, Szymanek, Jarmuż - Budka, Panka, Grzeszczyk, Sernas - Oziębała, Robak.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku